Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Robale
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka Marka Rosłana skupia się na fascynujących i odrażających stworzeniach, takich jak pająki, motyle, pasikoniki i pszczoły. Te owady pojawiają się nie tylko w parkach i lasach, ale także w mitologii, historii oraz popkulturze. Jednakże, publikacja ta to nie tylko historia o owadach – to także refleksja nad ucieczką przed żałobą. Rosłan, choć posiada rozległą wiedzę o robakach, zmaga się z bólem po stracie bliskich. W jego opowieści robale stają się symbolem lustrzanego odbicia kruszącej się ludzkiej psychiki, a także stanowią narzędzie do badania granic naszej ludzkiej natury. Wesz, komar, pchła czy modliszka jawią się jako symbole radykalnej i niemożliwej do przekroczenia obcości, przypominając egzotyczne kontynenty na skraju naszego doświadczenia. Stawiają wyzwanie antropocentrycznej wizji świata. Dzieło to ma również wymiar polityczny, ukazując procesy dehumanizacji i wykluczenia, które obnażają luki w naszym systemie etycznym. Rosłan podkreśla, że obcy pozbawiony twarzy stanowi dla nas ogromne wyzwanie etyczne.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka Marka Rosłana skupia się na fascynujących i odrażających stworzeniach, takich jak pająki, motyle, pasikoniki i pszczoły. Te owady pojawiają się nie tylko w parkach i lasach, ale także w mitologii, historii oraz popkulturze. Jednakże, publikacja ta to nie tylko historia o owadach – to także refleksja nad ucieczką przed żałobą. Rosłan, choć posiada rozległą wiedzę o robakach, zmaga się z bólem po stracie bliskich. W jego opowieści robale stają się symbolem lustrzanego odbicia kruszącej się ludzkiej psychiki, a także stanowią narzędzie do badania granic naszej ludzkiej natury. Wesz, komar, pchła czy modliszka jawią się jako symbole radykalnej i niemożliwej do przekroczenia obcości, przypominając egzotyczne kontynenty na skraju naszego doświadczenia. Stawiają wyzwanie antropocentrycznej wizji świata. Dzieło to ma również wymiar polityczny, ukazując procesy dehumanizacji i wykluczenia, które obnażają luki w naszym systemie etycznym. Rosłan podkreśla, że obcy pozbawiony twarzy stanowi dla nas ogromne wyzwanie etyczne.
