Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Rakotwórczy glifosat. Dlaczego nie jest w Polsce zakazany?
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Obecnie mamy do czynienia z poważnym problemem związanym z wielkim biznesem chemicznym oraz stosowaniem środków ochrony roślin. Rolnicy, wykorzystując różne pestycydy, oferują nam żywność, która jest nasycona toksycznymi substancjami. Nie wszyscy jednak się na to godzą – są osoby świadome szkodliwości takich produktów jak glifosat, które decydują się nie używać ich w swoich uprawach. Mimo to, te niebezpieczne substancje są wszechobecne. Problemem nie jest tylko glifosat; nie możemy zakładać, że z jego zakazem nasze jedzenie stanie się automatycznie zdrowsze. Korporacje, przy współpracy z niektórymi instytucjami, które powinny chronić konsumentów, wprowadzają na rynek kolejne groźne związki chemiczne.Ważne orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości stanowi, że testy długoterminowe pestycydów powinny obejmować cały produkt, a nie jedynie jego składniki. Niestety, Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności nie prowadzi pełnych testów i nie zna dokładnych składów pestycydów dopuszczonych do użytku. W naszym badaniu, przeprowadzonym na szczurach, odkryliśmy, że nawet pestycydy bez glifosatu mogą być skrajnie rakotwórcze. Polskie organizacje pozarządowe nie podjęły tematu naszych badań dotyczących oszustw przy dopuszczaniu pestycydów do obrotu. Społeczeństwo musi zrozumieć, że problem nie ogranicza się tylko do glifosatu, ale obejmuje cały wachlarz pestycydów, które wciąż zawierają toksyczne składniki. Agencje ds. bezpieczeństwa żywności opierają się na deklaracjach firm, bez przeprowadzania rzetelnych testów. Nasze badania, finansowane dzięki europejskiemu crowdfundingowi, były kosztowne, a ich wyniki podważane przez kampanie dezinformacyjne opłacane przez zainteresowane firmy. Na szczęście, prawda zawarta w dokumentach Monsanto Papers została ujawniona przez amerykański system prawny, choć wiedza ta nadal nie dotarła do szerokiej publiczności.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Obecnie mamy do czynienia z poważnym problemem związanym z wielkim biznesem chemicznym oraz stosowaniem środków ochrony roślin. Rolnicy, wykorzystując różne pestycydy, oferują nam żywność, która jest nasycona toksycznymi substancjami. Nie wszyscy jednak się na to godzą – są osoby świadome szkodliwości takich produktów jak glifosat, które decydują się nie używać ich w swoich uprawach. Mimo to, te niebezpieczne substancje są wszechobecne. Problemem nie jest tylko glifosat; nie możemy zakładać, że z jego zakazem nasze jedzenie stanie się automatycznie zdrowsze. Korporacje, przy współpracy z niektórymi instytucjami, które powinny chronić konsumentów, wprowadzają na rynek kolejne groźne związki chemiczne.Ważne orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości stanowi, że testy długoterminowe pestycydów powinny obejmować cały produkt, a nie jedynie jego składniki. Niestety, Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności nie prowadzi pełnych testów i nie zna dokładnych składów pestycydów dopuszczonych do użytku. W naszym badaniu, przeprowadzonym na szczurach, odkryliśmy, że nawet pestycydy bez glifosatu mogą być skrajnie rakotwórcze. Polskie organizacje pozarządowe nie podjęły tematu naszych badań dotyczących oszustw przy dopuszczaniu pestycydów do obrotu. Społeczeństwo musi zrozumieć, że problem nie ogranicza się tylko do glifosatu, ale obejmuje cały wachlarz pestycydów, które wciąż zawierają toksyczne składniki. Agencje ds. bezpieczeństwa żywności opierają się na deklaracjach firm, bez przeprowadzania rzetelnych testów. Nasze badania, finansowane dzięki europejskiemu crowdfundingowi, były kosztowne, a ich wyniki podważane przez kampanie dezinformacyjne opłacane przez zainteresowane firmy. Na szczęście, prawda zawarta w dokumentach Monsanto Papers została ujawniona przez amerykański system prawny, choć wiedza ta nadal nie dotarła do szerokiej publiczności.
