Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Powidoki
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Po swojej pierwszej książce "Samotności", Kamil Zinczuk w "Powidokach" ponownie zagłębia się w wymagającą rzeczywistość Pokolenia X. W tej atmosferze unosi się zapach alkoholu, przeplecionego seksem i substancjami odurzającymi różnej wartości, a do tego dochodzą częste nostalgiczne podróże do wspomnień z minionych lat, które czasami przybierają absurdalne kształty. W tej rzeczywistości żyją trzydziesto- i czterdziestolatkowie, którzy w wirze życia uświadamiają sobie, że otaczający ich świat może nie mieć głębszego sensu, a przeszłość jest nie do odzyskania. Jedni pogrążają się w rutynie dnia codziennego, inni natomiast, pełni frustracji, podejmują beznadziejną walkę. Autor, niczym James Joyce prowadzący Leopolda Blooma w "Ulissesie", pozwala swojemu bohaterowi błądzić ulicami Lublina i mimo pesymizmu sytuacji, odnajdywać iskry nadziei w najważniejszych aspektach życia.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Po swojej pierwszej książce "Samotności", Kamil Zinczuk w "Powidokach" ponownie zagłębia się w wymagającą rzeczywistość Pokolenia X. W tej atmosferze unosi się zapach alkoholu, przeplecionego seksem i substancjami odurzającymi różnej wartości, a do tego dochodzą częste nostalgiczne podróże do wspomnień z minionych lat, które czasami przybierają absurdalne kształty. W tej rzeczywistości żyją trzydziesto- i czterdziestolatkowie, którzy w wirze życia uświadamiają sobie, że otaczający ich świat może nie mieć głębszego sensu, a przeszłość jest nie do odzyskania. Jedni pogrążają się w rutynie dnia codziennego, inni natomiast, pełni frustracji, podejmują beznadziejną walkę. Autor, niczym James Joyce prowadzący Leopolda Blooma w "Ulissesie", pozwala swojemu bohaterowi błądzić ulicami Lublina i mimo pesymizmu sytuacji, odnajdywać iskry nadziei w najważniejszych aspektach życia.
