Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Południca. Klasyka Literatury Kobiecej. Tom 15
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Maria Rodziewiczówna w swoich wybitnych opowiadaniach kreśli intrygujący obraz życia na kresach wschodnich, odsłaniając przed czytelnikiem świat, który zniknął w wyniku burzliwych wydarzeń XIX i XX wieku w Europie. Chociaż te ziemie zostały naznaczone skomplikowaną historią, są one integralną częścią naszego dziedzictwa. Postacie w "Południcy" są żywe i autentyczne, pełne sprzeczności - mają dobre i złe strony, kochają, ale także popełniają błędy, a niektóre z nich czują się zagubione. Łączy je jednak wspólne uczucie - umiłowanie wschodnich terenów Polski. Drzwi domu zaskrzypiały, a z wnętrza wyjrzała starsza, zgarbiona kobieta, wołając na psa. Na jej widok zbliżył się przybysz. - Kto to? - zapytała, cofając się przed nieznajomym cieniem. - To ja, matko... - odpowiedział przytłumionym głosem. Kobieta zadrżała; przez dwanaście lat nie zapomniała tego głosu. Stał na progu, pochylony, zaciskając czapkę w dłoniach, podczas gdy ona, bez słowa, stawała naprzeciw niego, blada i drżąca. W jej oczach zapłonął gniew i wstręt, cofnęła się nieco dalej i ostro zapytała: - Skąd przychodzisz? Z więzienia czy karczmy? (...) Dlaczego wróciłeś? - krzyknęła znów - Wystarczająco przez ciebie cierpiałam, daj mi odejść w spokoju!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Maria Rodziewiczówna w swoich wybitnych opowiadaniach kreśli intrygujący obraz życia na kresach wschodnich, odsłaniając przed czytelnikiem świat, który zniknął w wyniku burzliwych wydarzeń XIX i XX wieku w Europie. Chociaż te ziemie zostały naznaczone skomplikowaną historią, są one integralną częścią naszego dziedzictwa. Postacie w "Południcy" są żywe i autentyczne, pełne sprzeczności - mają dobre i złe strony, kochają, ale także popełniają błędy, a niektóre z nich czują się zagubione. Łączy je jednak wspólne uczucie - umiłowanie wschodnich terenów Polski. Drzwi domu zaskrzypiały, a z wnętrza wyjrzała starsza, zgarbiona kobieta, wołając na psa. Na jej widok zbliżył się przybysz. - Kto to? - zapytała, cofając się przed nieznajomym cieniem. - To ja, matko... - odpowiedział przytłumionym głosem. Kobieta zadrżała; przez dwanaście lat nie zapomniała tego głosu. Stał na progu, pochylony, zaciskając czapkę w dłoniach, podczas gdy ona, bez słowa, stawała naprzeciw niego, blada i drżąca. W jej oczach zapłonął gniew i wstręt, cofnęła się nieco dalej i ostro zapytała: - Skąd przychodzisz? Z więzienia czy karczmy? (...) Dlaczego wróciłeś? - krzyknęła znów - Wystarczająco przez ciebie cierpiałam, daj mi odejść w spokoju!
