Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Po urlopie się żegnamy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Martyna, matka wychowująca samodzielnie syna, zmaga się z coraz bardziej ulotnym kontaktem z chłopcem. Ze względu na pracę, która wymaga od niej ciągłego zaangażowania, by zapewnić byt rodzinie, Martyna zdaje sobie sprawę, że chwile dorastania syna umykają jej niepostrzeżenie, zwłaszcza że chłopiec woli spędzać czas z telefonem niż na rozmowach z ludźmi.
Pod wpływem impulsu Martyna postanawia zabrać dwunastoletniego syna na wakacje, o których oboje nie mieli okazji od dawna pomyśleć. Pierwotnie wydaje się to być doskonałym planem, ale rzeczywistość szybko stawia przed nimi wyzwania. Zaraz po przyjeździe do malowniczego regionu lubuskiego Martyna cudem unika potrącenia przez samochód prowadzony przez przystojnego instruktora golfa z pobliskiego pola. Jakby to nie wystarczyło, syn odkrywa, że na wyprawie jego mama ma zamiar odebrać mu telefon, co na pewno nie wprawia go w dobry nastrój. Dodatkowo, sielankową atmosferę ośrodka wczasowego nad jeziorem zakłóca podejrzana postać, która towarzyszy groźnie wyglądającemu psu. Z pewnością te wakacje będą pełne niespodziewanych przygód.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Martyna, matka wychowująca samodzielnie syna, zmaga się z coraz bardziej ulotnym kontaktem z chłopcem. Ze względu na pracę, która wymaga od niej ciągłego zaangażowania, by zapewnić byt rodzinie, Martyna zdaje sobie sprawę, że chwile dorastania syna umykają jej niepostrzeżenie, zwłaszcza że chłopiec woli spędzać czas z telefonem niż na rozmowach z ludźmi.
Pod wpływem impulsu Martyna postanawia zabrać dwunastoletniego syna na wakacje, o których oboje nie mieli okazji od dawna pomyśleć. Pierwotnie wydaje się to być doskonałym planem, ale rzeczywistość szybko stawia przed nimi wyzwania. Zaraz po przyjeździe do malowniczego regionu lubuskiego Martyna cudem unika potrącenia przez samochód prowadzony przez przystojnego instruktora golfa z pobliskiego pola. Jakby to nie wystarczyło, syn odkrywa, że na wyprawie jego mama ma zamiar odebrać mu telefon, co na pewno nie wprawia go w dobry nastrój. Dodatkowo, sielankową atmosferę ośrodka wczasowego nad jeziorem zakłóca podejrzana postać, która towarzyszy groźnie wyglądającemu psu. Z pewnością te wakacje będą pełne niespodziewanych przygód.
