Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Penny z Piekła Rodem. Prawdziwe pandemonium
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Choć mówią na mnie Penny z Piekła Rodem, naprawdę nazywam się Penelopa Jones. Ten przydomek to tylko żart mojego taty. W gruncie rzeczy nie ma we mnie nic przerażającego. Nie mogę być odpowiedzialna za to, że nasza szkolna koza, Marlon, połknęła telefon komórkowy, a jej odchody wyglądają jak czekoladowe drażetki. Uwolniłam Marlona, bo czuję się prawdziwą przyjaciółką zwierząt i to był główny powód, nie ten, że nie chciałam uczestniczyć w roli druhny na ślubie ciotki Didi. Tak naprawdę bardziej interesowało mnie wznoszenie niezwykłej konstrukcji z krzeseł. A jeśli chodzi o to, że tort wylądował na głowie taty i wszystko stało się chaotyczne, to także nie była moja sprawka.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Choć mówią na mnie Penny z Piekła Rodem, naprawdę nazywam się Penelopa Jones. Ten przydomek to tylko żart mojego taty. W gruncie rzeczy nie ma we mnie nic przerażającego. Nie mogę być odpowiedzialna za to, że nasza szkolna koza, Marlon, połknęła telefon komórkowy, a jej odchody wyglądają jak czekoladowe drażetki. Uwolniłam Marlona, bo czuję się prawdziwą przyjaciółką zwierząt i to był główny powód, nie ten, że nie chciałam uczestniczyć w roli druhny na ślubie ciotki Didi. Tak naprawdę bardziej interesowało mnie wznoszenie niezwykłej konstrukcji z krzeseł. A jeśli chodzi o to, że tort wylądował na głowie taty i wszystko stało się chaotyczne, to także nie była moja sprawka.
