Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Owco, śpij!
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Wiele elementów wieczornego zasypiania sprawia Dudusiowi przyjemność. Uwielbia, gdy mama czyta mu bajki na dobranoc, przepada za swoją piżamą oraz za pastą do zębów o smaku gumy balonowej. Jedyną kwestią, która nie jest w jego guście, to samo zasypianie. Dlatego stara się wykręcić na wszelkie możliwe sposoby, by odwlec ten moment. Jego mama jest już tym zmęczona, więc pewnego wieczoru proponuje mu, aby liczył owce.Duduś podejmuje wyzwanie i na początku sprawia mu to przyjemność. Wyobraża sobie owce z numerkami na wełnach, jak przeskakują przez łóżko. Wszystko szło gładko, aż do momentu, gdy zjawiła się owca z numerem 68. Tak jak Duduś, próbowała odwlec swój skok w nieskończoność. Czy owca z numerem 68 w końcu zdecyduje się na skok? Ciekawe, czy Duduś wreszcie zmruży oczy.Ta książka traktuje o uniwersalnym doświadczeniu zasypiania. Dzieci często stosują różne sztuczki, aby jak najdłużej pozostać przytomnymi. To ciepła i humorystyczna opowieść pokazująca, jak strategie Dudusia dotyczące odwlekania snu same stają się jego małym problemem. Idealna lektura na wspólne wieczorne czytanie, które kończy się (skutecznym) zaśnięciem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Wiele elementów wieczornego zasypiania sprawia Dudusiowi przyjemność. Uwielbia, gdy mama czyta mu bajki na dobranoc, przepada za swoją piżamą oraz za pastą do zębów o smaku gumy balonowej. Jedyną kwestią, która nie jest w jego guście, to samo zasypianie. Dlatego stara się wykręcić na wszelkie możliwe sposoby, by odwlec ten moment. Jego mama jest już tym zmęczona, więc pewnego wieczoru proponuje mu, aby liczył owce.Duduś podejmuje wyzwanie i na początku sprawia mu to przyjemność. Wyobraża sobie owce z numerkami na wełnach, jak przeskakują przez łóżko. Wszystko szło gładko, aż do momentu, gdy zjawiła się owca z numerem 68. Tak jak Duduś, próbowała odwlec swój skok w nieskończoność. Czy owca z numerem 68 w końcu zdecyduje się na skok? Ciekawe, czy Duduś wreszcie zmruży oczy.Ta książka traktuje o uniwersalnym doświadczeniu zasypiania. Dzieci często stosują różne sztuczki, aby jak najdłużej pozostać przytomnymi. To ciepła i humorystyczna opowieść pokazująca, jak strategie Dudusia dotyczące odwlekania snu same stają się jego małym problemem. Idealna lektura na wspólne wieczorne czytanie, które kończy się (skutecznym) zaśnięciem.
