Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Oberki do końca świata
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka odziana w nową szatę graficzną zaprasza czytelników do zanurzenia się w świat rodzimego realizmu magicznego, który tętni nostalgią za minionymi czasami. Wit Szostak zdołał uchwycić i podarować nieśmiertelność światu, który już odszedł. W miejscowości Rokiciny wielka historia dociera tylko jako ciche echo, a życie toczy się według stałego rytmu chrzcin, pogrzebów i wesel. Te ostatnie nie mogą się obejść bez energicznych oberków, które towarzyszą im na skrzypcach — kiedyś nieodłączny element, który dziś odchodzi w przeszłość.Życie Józefa Wichra pełne było zarówno szczęścia, jak i bólu, miłości oraz zdrady z rąk brata. Jednak najważniejsza była muzyka, prawdziwa i magiczna, którą zabierze ze sobą, opuszczając ten świat, tym samym odchodząc w cień wraz z całym zaczarowanym światem wiejskich muzyków.Książka ta fascynuje swoim pięknym językiem, niczym melodia płynąca w rytmie oberków, a także niezwykłą narracją, która wciąga czytelnika w opowieść o życiu, śmierci, miłości i przemijaniu. Osadzona głęboko w polskiej tradycji, sięga do korzeni muzyki ludowej, a jednocześnie jest świeża i nowoczesna, gęsta w swej transowej mistyce.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka odziana w nową szatę graficzną zaprasza czytelników do zanurzenia się w świat rodzimego realizmu magicznego, który tętni nostalgią za minionymi czasami. Wit Szostak zdołał uchwycić i podarować nieśmiertelność światu, który już odszedł. W miejscowości Rokiciny wielka historia dociera tylko jako ciche echo, a życie toczy się według stałego rytmu chrzcin, pogrzebów i wesel. Te ostatnie nie mogą się obejść bez energicznych oberków, które towarzyszą im na skrzypcach — kiedyś nieodłączny element, który dziś odchodzi w przeszłość.Życie Józefa Wichra pełne było zarówno szczęścia, jak i bólu, miłości oraz zdrady z rąk brata. Jednak najważniejsza była muzyka, prawdziwa i magiczna, którą zabierze ze sobą, opuszczając ten świat, tym samym odchodząc w cień wraz z całym zaczarowanym światem wiejskich muzyków.Książka ta fascynuje swoim pięknym językiem, niczym melodia płynąca w rytmie oberków, a także niezwykłą narracją, która wciąga czytelnika w opowieść o życiu, śmierci, miłości i przemijaniu. Osadzona głęboko w polskiej tradycji, sięga do korzeni muzyki ludowej, a jednocześnie jest świeża i nowoczesna, gęsta w swej transowej mistyce.
