Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
O Dolindo, który chciał zostać księdzem
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Mała Rita zawsze chętnie wybierała się do przedszkola. Jednak pewnego dnia złapała przeziębienie i zmuszona była zostać w domu, co ją bardzo zasmuciło. Jakby tego było mało, pogoda za oknem była okropna, padał intensywny deszcz. Szukając pocieszenia, Ritka szybko poszła do pokoju babci Zosi, której towarzystwo zawsze przynosiło jej ukojenie.Po cichutku zapukała do drzwi i weszła do środka. Zobaczyła babcię siedzącą wygodnie w fotelu, z książką w ręku. Na okładce znajdował się wizerunek starszego pana. – Babciu, kim jest ten pan, o którym czytasz? – zapytała dziewczynka.– To ojciec Dolindo, kochanie. Był księdzem – odpowiedziała babcia.– Dolindo? Co to za imię? Co ono znaczy? – dopytywała Ritka.– Moje drogie dziecko, każde imię ma swoje znaczenie. Na przykład imię Małgorzata oznacza perłę, Agata – dobrą, a Dolindo oznacza cierpienie – wyjaśniła babcia. – Jeśli chcesz, mogę ci o nim opowiedzieć. Widzę, że masz katar, więc pewnie przedszkole dziś odpada. Usiądź obok mnie i posłuchaj...Ritka wtuliła się w babcię, gotowa zanurzyć się w opowieść.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Mała Rita zawsze chętnie wybierała się do przedszkola. Jednak pewnego dnia złapała przeziębienie i zmuszona była zostać w domu, co ją bardzo zasmuciło. Jakby tego było mało, pogoda za oknem była okropna, padał intensywny deszcz. Szukając pocieszenia, Ritka szybko poszła do pokoju babci Zosi, której towarzystwo zawsze przynosiło jej ukojenie.Po cichutku zapukała do drzwi i weszła do środka. Zobaczyła babcię siedzącą wygodnie w fotelu, z książką w ręku. Na okładce znajdował się wizerunek starszego pana. – Babciu, kim jest ten pan, o którym czytasz? – zapytała dziewczynka.– To ojciec Dolindo, kochanie. Był księdzem – odpowiedziała babcia.– Dolindo? Co to za imię? Co ono znaczy? – dopytywała Ritka.– Moje drogie dziecko, każde imię ma swoje znaczenie. Na przykład imię Małgorzata oznacza perłę, Agata – dobrą, a Dolindo oznacza cierpienie – wyjaśniła babcia. – Jeśli chcesz, mogę ci o nim opowiedzieć. Widzę, że masz katar, więc pewnie przedszkole dziś odpada. Usiądź obok mnie i posłuchaj...Ritka wtuliła się w babcię, gotowa zanurzyć się w opowieść.
