Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nie bój się raka
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kiedy patrzymy na nocne niebo usiane niezliczonymi gwiazdami, rzadko zdarza nam się zastanowić nad jego tajemnicą. Tylko w wyjątkowych momentach, kiedy mówi się nam, że kometa może zbliżyć się do Ziemi, zaczynamy śledzić każdy jej ruch z nadzieją, że ominie naszą planetę. Podobną strategię powinniśmy zastosować w walce z rakiem.
Współczesna onkologia boryka się z problemem powszechnego postrzegania tej choroby jako wyroku śmierci. Nowotwory są traktowane niemal wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia. Pacjenci często widzą w nich fatum, wynik grzechów swoich lub rodziny. Każda zmiana na skórze czy niekorzystny wynik badań może wywołać panikę i lęk przed śmiercią, co można określić jako główne źródło strachu.
Chociaż nie jestem onkologiem, a internistą, postawiłem sobie za cel ukazać, że nowotworom w wielu przypadkach można zapobiec. Kluczowe jest nauczenie się wykrywania choroby we wczesnym stadium oraz zrozumienie, jak postępować, gdy się pojawi. W każdym z nas istnieje ryzyko zachorowania, dlatego tak ważne jest, by umiemy minimalizować te zagrożenia i skutecznie interweniować, co w przyszłości może odciążyć onkologów.
Dzisiejsze metody leczenia osiągnęły poziom, który kiedyś uznawano by za nieosiągalny. Potrzebne jest jednak przełamanie powszechnego strachu przed nowotworami i wiara w siłę współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnozy oraz skutecznych metod leczenia.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kiedy patrzymy na nocne niebo usiane niezliczonymi gwiazdami, rzadko zdarza nam się zastanowić nad jego tajemnicą. Tylko w wyjątkowych momentach, kiedy mówi się nam, że kometa może zbliżyć się do Ziemi, zaczynamy śledzić każdy jej ruch z nadzieją, że ominie naszą planetę. Podobną strategię powinniśmy zastosować w walce z rakiem.
Współczesna onkologia boryka się z problemem powszechnego postrzegania tej choroby jako wyroku śmierci. Nowotwory są traktowane niemal wyłącznie jako nieodwracalne zagrożenie życia. Pacjenci często widzą w nich fatum, wynik grzechów swoich lub rodziny. Każda zmiana na skórze czy niekorzystny wynik badań może wywołać panikę i lęk przed śmiercią, co można określić jako główne źródło strachu.
Chociaż nie jestem onkologiem, a internistą, postawiłem sobie za cel ukazać, że nowotworom w wielu przypadkach można zapobiec. Kluczowe jest nauczenie się wykrywania choroby we wczesnym stadium oraz zrozumienie, jak postępować, gdy się pojawi. W każdym z nas istnieje ryzyko zachorowania, dlatego tak ważne jest, by umiemy minimalizować te zagrożenia i skutecznie interweniować, co w przyszłości może odciążyć onkologów.
Dzisiejsze metody leczenia osiągnęły poziom, który kiedyś uznawano by za nieosiągalny. Potrzebne jest jednak przełamanie powszechnego strachu przed nowotworami i wiara w siłę współczesnej profilaktyki, wczesnej diagnozy oraz skutecznych metod leczenia.
