Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nazywam się Jeżynka
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pozwól, że Ci się przedstawię. Nazywam się Jeżynka i przyznaję, że stanowię nie lada wyzwanie. Tuż po moim narodzeniu mama poszła do urzędu, aby zgłosić moje przyjście na świat. Niestety, urzędniczka była kompletnie zaskoczona moim imieniem, którego zupełnie nie mogła znaleźć w swoim rejestrze. Jeżynka – czy to owoc, jakaś egzotyczna sałatka, a może po prostu córka jeża? Mama, której nie brakuje determinacji (może mam to po niej), zamierzała jednak dopilnować, bym oficjalnie stała się Jeżynką. Po wielu godzinach oczekiwania udało jej się osiągnąć cel. Z uporem jednak trudno wygrać.Jestem źródłem KŁOPOTÓW. Mimo że mam pięć i pół roku, tata twierdzi, że jestem bardzo energicznym dzieckiem. Moje słowa mogłyby wprowadzić kogoś w błąd, sugerując dziwaczność mojej anatomii, jak choćby skręconego nosa czy policzków. Ale to nie tak, nie jestem dosłownie „zakręcona”, choć moja osobowość to zupełnie inna kwestia. Nie mogę usiedzieć w miejscu, ciągle mnie nosi i pcha do wszelakich odkrywczych wypraw, które czasem kończą się w miejscach, z których trudno znaleźć drogę powrotną.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pozwól, że Ci się przedstawię. Nazywam się Jeżynka i przyznaję, że stanowię nie lada wyzwanie. Tuż po moim narodzeniu mama poszła do urzędu, aby zgłosić moje przyjście na świat. Niestety, urzędniczka była kompletnie zaskoczona moim imieniem, którego zupełnie nie mogła znaleźć w swoim rejestrze. Jeżynka – czy to owoc, jakaś egzotyczna sałatka, a może po prostu córka jeża? Mama, której nie brakuje determinacji (może mam to po niej), zamierzała jednak dopilnować, bym oficjalnie stała się Jeżynką. Po wielu godzinach oczekiwania udało jej się osiągnąć cel. Z uporem jednak trudno wygrać.Jestem źródłem KŁOPOTÓW. Mimo że mam pięć i pół roku, tata twierdzi, że jestem bardzo energicznym dzieckiem. Moje słowa mogłyby wprowadzić kogoś w błąd, sugerując dziwaczność mojej anatomii, jak choćby skręconego nosa czy policzków. Ale to nie tak, nie jestem dosłownie „zakręcona”, choć moja osobowość to zupełnie inna kwestia. Nie mogę usiedzieć w miejscu, ciągle mnie nosi i pcha do wszelakich odkrywczych wypraw, które czasem kończą się w miejscach, z których trudno znaleźć drogę powrotną.
