Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Most diabła. Niemieckie zwycięstwo pod Arnhem 1944
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
17 września 1944 roku, około pierwszej po południu, feldmarszałek Walter Model, nowo mianowany dowódca Grupy Armii "B", jadł obiad w hotelu Tafelberg w Oosterbeek niedaleko Arnhem. Ciszę zakłóciły nagle odgłosy wybuchów, a zaraz potem rozległ się dźwięk dzwoniących telefonów. Jeden z oficerów szybko poinformował Modela: "Co za skończone świnie! Zrzucili prosto na nas dwie dywizje spadochronowe!" Odnosił się w ten sposób do alianckich sił.
Tak właśnie Niemcy dowiedzieli się o rozpoczęciu operacji "Market Garden" - największej operacji powietrznodesantowej tego konfliktu. Celem było zdobycie przez brytyjskich i amerykańskich spadochroniarzy przepraw na ważnych rzekach i kanałach, a tym samym umożliwienie jednostkom pancernym aliantów przedarcia się do Renu w Arnhem. Stąd mieli ruszyć na niemieckie Zagłębie Ruhry, kluczowe centrum przemysłowe nazistowskiego państwa. Choć ten ambitny plan marszałka Montgomery'ego mógł znacząco przyspieszyć zakończenie wojny, ostatecznie okazał się zbyt optymistyczny i zakończył się niepowodzeniem.
Anthony Tucker-Jones, były oficer brytyjskiego kontrwywiadu i autor licznych opracowań o drugiej wojnie światowej, przedstawia bitwę pod Arnhem z perspektywy Niemców. Analizuje, w jaki sposób mimo zaskoczenia, zdołali oni szybko się przegrupować i odpierać ataki aliantów, co uniemożliwiło zdobycie kluczowego mostu w Arnhem. Autor opisuje również, jak walczyli Polacy z 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej generała Sosabowskiego.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
17 września 1944 roku, około pierwszej po południu, feldmarszałek Walter Model, nowo mianowany dowódca Grupy Armii "B", jadł obiad w hotelu Tafelberg w Oosterbeek niedaleko Arnhem. Ciszę zakłóciły nagle odgłosy wybuchów, a zaraz potem rozległ się dźwięk dzwoniących telefonów. Jeden z oficerów szybko poinformował Modela: "Co za skończone świnie! Zrzucili prosto na nas dwie dywizje spadochronowe!" Odnosił się w ten sposób do alianckich sił.
Tak właśnie Niemcy dowiedzieli się o rozpoczęciu operacji "Market Garden" - największej operacji powietrznodesantowej tego konfliktu. Celem było zdobycie przez brytyjskich i amerykańskich spadochroniarzy przepraw na ważnych rzekach i kanałach, a tym samym umożliwienie jednostkom pancernym aliantów przedarcia się do Renu w Arnhem. Stąd mieli ruszyć na niemieckie Zagłębie Ruhry, kluczowe centrum przemysłowe nazistowskiego państwa. Choć ten ambitny plan marszałka Montgomery'ego mógł znacząco przyspieszyć zakończenie wojny, ostatecznie okazał się zbyt optymistyczny i zakończył się niepowodzeniem.
Anthony Tucker-Jones, były oficer brytyjskiego kontrwywiadu i autor licznych opracowań o drugiej wojnie światowej, przedstawia bitwę pod Arnhem z perspektywy Niemców. Analizuje, w jaki sposób mimo zaskoczenia, zdołali oni szybko się przegrupować i odpierać ataki aliantów, co uniemożliwiło zdobycie kluczowego mostu w Arnhem. Autor opisuje również, jak walczyli Polacy z 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej generała Sosabowskiego.
