Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Łomskie opowieści
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Każda osoba, niezależnie od sytuacji życiowej, nosi w sobie swoją osobistą, wieczną wioskę. To nie jest miejsce, w którym przyszliśmy na świat czy obecnie zamieszkujemy, lecz kraina zbudowana z naszych wspomnień i marzeń. W tej wewnętrznej wsi gromadzą się różnorodne obrazy i cienie, splatają się pasje i tęsknoty, a wokół krążą zarówno zwierzęta, jak i ludzie. Rozbrzmiewają tam melodie i unoszą się zapachy, a niekiedy pojawiają się przypadkowe słowa, tajemnicze znaki i dźwięki dzwonów, wywołując tak silne emocje, że trudno powrócić do rzeczywistości. Gdy ktoś nie chce lub nie potrafi porzucić tej wiecznej wioski, a wręcz woli ją od swojego rzeczywistego miejsca życia, staje się jawnie śniącym, podświadomie kierującym się ku niebu. Te opowiadania poświęcone są właśnie takim osobom. Nie znam ich wiecznej wioski z nazwy, ale miasteczkiem, w którym ich spotkałem, był Łom, ginący obecnie nad rzeką o tej samej nazwie oraz mitycznym Dunajem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Każda osoba, niezależnie od sytuacji życiowej, nosi w sobie swoją osobistą, wieczną wioskę. To nie jest miejsce, w którym przyszliśmy na świat czy obecnie zamieszkujemy, lecz kraina zbudowana z naszych wspomnień i marzeń. W tej wewnętrznej wsi gromadzą się różnorodne obrazy i cienie, splatają się pasje i tęsknoty, a wokół krążą zarówno zwierzęta, jak i ludzie. Rozbrzmiewają tam melodie i unoszą się zapachy, a niekiedy pojawiają się przypadkowe słowa, tajemnicze znaki i dźwięki dzwonów, wywołując tak silne emocje, że trudno powrócić do rzeczywistości. Gdy ktoś nie chce lub nie potrafi porzucić tej wiecznej wioski, a wręcz woli ją od swojego rzeczywistego miejsca życia, staje się jawnie śniącym, podświadomie kierującym się ku niebu. Te opowiadania poświęcone są właśnie takim osobom. Nie znam ich wiecznej wioski z nazwy, ale miasteczkiem, w którym ich spotkałem, był Łom, ginący obecnie nad rzeką o tej samej nazwie oraz mitycznym Dunajem.
