Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Lato z Montaigne’em
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Załóżmy, że pisarz bawi się z czytelnikami, tworząc narrację pełną inteligencji, zaskoczeń i odniesień do współczesnych realiów. Czy Szczepan Twardoch odkrywa przed nami nowe literackie horyzonty?Wyobraźcie sobie Erwina Piontka, 73-letniego górnika, który postanawia odbyć samotną podróż dookoła globu. Na pokładzie swojego wysłużonego jachtu typu Venus, wyposażony w stary gumowy sztormiak, czerwoną wełnianą czapkę, harcerską busolę i starannie zaplanowane zapasy, wyrusza na wyprawę, w trakcie której nie planuje zawijać do portów, pokonując w ten sposób 29 tysięcy mil morskich.Inne życie Piontka jest równie nieprzewidywalne. Może zamiast żeglować, leży na czerwonej ziemi w dolinie rzeki Auob, w miejscu, gdzie rzeka nie płynie, na terenach historycznej Deutsch-Südwestafrika. Tam zamiast żeglarskiego stroju nosi sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami oraz osiem ładownic z amunicją.A może rzeczywistość jest jeszcze bardziej osobliwa? Może Erwin Piontek to sobowtór jakiegoś znanego dyktatora? Tylko czytelnik może odkryć, dokąd prowadzi ta historia.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Załóżmy, że pisarz bawi się z czytelnikami, tworząc narrację pełną inteligencji, zaskoczeń i odniesień do współczesnych realiów. Czy Szczepan Twardoch odkrywa przed nami nowe literackie horyzonty?Wyobraźcie sobie Erwina Piontka, 73-letniego górnika, który postanawia odbyć samotną podróż dookoła globu. Na pokładzie swojego wysłużonego jachtu typu Venus, wyposażony w stary gumowy sztormiak, czerwoną wełnianą czapkę, harcerską busolę i starannie zaplanowane zapasy, wyrusza na wyprawę, w trakcie której nie planuje zawijać do portów, pokonując w ten sposób 29 tysięcy mil morskich.Inne życie Piontka jest równie nieprzewidywalne. Może zamiast żeglować, leży na czerwonej ziemi w dolinie rzeki Auob, w miejscu, gdzie rzeka nie płynie, na terenach historycznej Deutsch-Südwestafrika. Tam zamiast żeglarskiego stroju nosi sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami oraz osiem ładownic z amunicją.A może rzeczywistość jest jeszcze bardziej osobliwa? Może Erwin Piontek to sobowtór jakiegoś znanego dyktatora? Tylko czytelnik może odkryć, dokąd prowadzi ta historia.
