Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Lajkarze
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Była potrzebna odwaga i szybki refleks. W jakim celu? Aby uchwycić chwile na ulicach Bydgoszczy i innych miast przed wojną. Fotografowie używający aparatów Leica, zarówno na ulicach, jak i na plażach nad Bałtykiem, przypominali fotograficznych rewolwerowców. Choć lekka i poręczna, Leica była niezwykle nowatorska jak na owe czasy. Dla takiego fotografa prawdziwą gratką było uchwycenie pięknej panny, oficera w mundurze, matki z dzieckiem czy rowerzysty. Działał z nadzieją na zarobek, gdyż większość chciała mieć taką pamiątkę. Jednak nie wszyscy byli zadowoleni z ich obecności; niektórzy przechodnie zasłaniali twarze lub unikali obiektywu. Szkoda, bo dzisiaj te przedwojenne zdjęcia są cennymi świadectwami epoki: pokazują, jak się ubieraliśmy, jakie mieliśmy fryzury, jak spędzaliśmy czas z bliskimi na spacerach. Dzięki fotografom używającym Leiki, mamy dzisiaj możliwość poznania codziennego życia tamtych czasów w pigułce. Mała Leica niewątpliwie miała ogromne znaczenie, co potwierdza między innymi ta książka.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Była potrzebna odwaga i szybki refleks. W jakim celu? Aby uchwycić chwile na ulicach Bydgoszczy i innych miast przed wojną. Fotografowie używający aparatów Leica, zarówno na ulicach, jak i na plażach nad Bałtykiem, przypominali fotograficznych rewolwerowców. Choć lekka i poręczna, Leica była niezwykle nowatorska jak na owe czasy. Dla takiego fotografa prawdziwą gratką było uchwycenie pięknej panny, oficera w mundurze, matki z dzieckiem czy rowerzysty. Działał z nadzieją na zarobek, gdyż większość chciała mieć taką pamiątkę. Jednak nie wszyscy byli zadowoleni z ich obecności; niektórzy przechodnie zasłaniali twarze lub unikali obiektywu. Szkoda, bo dzisiaj te przedwojenne zdjęcia są cennymi świadectwami epoki: pokazują, jak się ubieraliśmy, jakie mieliśmy fryzury, jak spędzaliśmy czas z bliskimi na spacerach. Dzięki fotografom używającym Leiki, mamy dzisiaj możliwość poznania codziennego życia tamtych czasów w pigułce. Mała Leica niewątpliwie miała ogromne znaczenie, co potwierdza między innymi ta książka.
