Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kultura jako źródło cierpień
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nowa książka Zygmunta Freuda zawiera dwa znane eseje: "Dyskomfort w kulturze" z 1930 roku oraz "Przyszłość pewnego złudzenia" z 1927 roku. Freud twierdzi, że kultura zrzesza ludzi, integrując ich w większe struktury poprzez represje i tłumienie indywidualnych cech, wprowadzając wspólne zasady. Jest ona oparta na miłości, która stoi w opozycji do popędu śmierci i agresji. Choć kultura może być postrzegana jako opresyjna, walczy o przetrwanie człowieka. Religia, będąca jej integralną częścią, wzmacnia opresyjność kultury poprzez szerzenie iluzji, co zdaniem Freuda można porównać do nerwicy natręctw w kontekście psychiatrycznym. Pomimo że dzisiaj jego poglądy mogą wydawać się oczywiste, Freud nie kończy na krytyce. Nie postuluje całkowitego odrzucenia kultury, ponieważ jej brak oznaczałby zdanie się na nieprzewidywalne i surowe prawa natury.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Nowa książka Zygmunta Freuda zawiera dwa znane eseje: "Dyskomfort w kulturze" z 1930 roku oraz "Przyszłość pewnego złudzenia" z 1927 roku. Freud twierdzi, że kultura zrzesza ludzi, integrując ich w większe struktury poprzez represje i tłumienie indywidualnych cech, wprowadzając wspólne zasady. Jest ona oparta na miłości, która stoi w opozycji do popędu śmierci i agresji. Choć kultura może być postrzegana jako opresyjna, walczy o przetrwanie człowieka. Religia, będąca jej integralną częścią, wzmacnia opresyjność kultury poprzez szerzenie iluzji, co zdaniem Freuda można porównać do nerwicy natręctw w kontekście psychiatrycznym. Pomimo że dzisiaj jego poglądy mogą wydawać się oczywiste, Freud nie kończy na krytyce. Nie postuluje całkowitego odrzucenia kultury, ponieważ jej brak oznaczałby zdanie się na nieprzewidywalne i surowe prawa natury.
