Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Jak wyginęły dinozaury czyli tajemnica Bursztynowej Komnaty
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Co łączy dinozaury, Bursztynową Komnatę i tajną organizację Unsere Matsch? Co sprawia, że agencje wywiadowcze różnych krajów przyglądają się pracom profesora Jarosława Tomasza Marii Blastuli, renomowanego paleontologa? Jakie tajemnice skrywają Bracia Średni Reformowani z klasztoru położonego nieopodal jeziora Kurłajno? Kim naprawdę są mieszkańcy Gacek Małych, a jakie znaczenie ma prawo unijne w ich życiu?
Rozwiązanie tych zagadek kryje się w aktach sprawy prowadzonej przez nadkomisarza Bolesława Marię Puchacza z Biura Inwigilacji, Dochodzeń i Analiz (BIDA) Komendy Głównej Policji. Te dokumenty pełne są błyskotliwego humoru i zaskakujących zwrotów akcji. Jeśli ktoś poczuje się zaskoczony – taki był zamysł autorów, którzy razem z wydawnictwem postanowili złamać wiele konwencji, już samą okładką książki.
Jarosław L. i Tomasz B. poznali się podczas studiów filozoficznych na Uniwersytecie Warszawskim u schyłku ery Gierka. Ich przyjaźń przetrwała upływ czasu, pomimo że obaj założyli rodziny. Owocem tej przyjaźni była seria odcinkowej powieści „Kapitan Sowa na trupie”, sławiąca pracę Milicji Obywatelskiej, pisana podczas zajęć i publikowana w uniwersyteckiej gazetce.
Ich współpraca zaowocowała także redagowaniem pisma „Jaruzela” w czasach stanu wojennego oraz późniejszym, pod nazwą „Głos Szarego Członka”. Przez to zaangażowanie, ku swojemu zaskoczeniu, otrzymali odznaki Zasłużonych Działaczy Kultury. Na przełomie lat 80. i 90. współpracowali z mediami, pisząc felietony do uznanych tytułów prasowych. Choć ich drogi zawodowe się rozeszły, ponownie połączyli siły, by stworzyć tę unikalną powieść, której humor, jak twierdzą, zyskał na intensywności po tym, jak jednego z autorów podczas pobytu w górach trafił piorun.
Ich wspólna twórczość, jak sami ją określili, należy do nowego gatunku literackiego – realizmu absurdalnego, dając czytelnikom zupełnie nowe doświadczenia.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Co łączy dinozaury, Bursztynową Komnatę i tajną organizację Unsere Matsch? Co sprawia, że agencje wywiadowcze różnych krajów przyglądają się pracom profesora Jarosława Tomasza Marii Blastuli, renomowanego paleontologa? Jakie tajemnice skrywają Bracia Średni Reformowani z klasztoru położonego nieopodal jeziora Kurłajno? Kim naprawdę są mieszkańcy Gacek Małych, a jakie znaczenie ma prawo unijne w ich życiu?
Rozwiązanie tych zagadek kryje się w aktach sprawy prowadzonej przez nadkomisarza Bolesława Marię Puchacza z Biura Inwigilacji, Dochodzeń i Analiz (BIDA) Komendy Głównej Policji. Te dokumenty pełne są błyskotliwego humoru i zaskakujących zwrotów akcji. Jeśli ktoś poczuje się zaskoczony – taki był zamysł autorów, którzy razem z wydawnictwem postanowili złamać wiele konwencji, już samą okładką książki.
Jarosław L. i Tomasz B. poznali się podczas studiów filozoficznych na Uniwersytecie Warszawskim u schyłku ery Gierka. Ich przyjaźń przetrwała upływ czasu, pomimo że obaj założyli rodziny. Owocem tej przyjaźni była seria odcinkowej powieści „Kapitan Sowa na trupie”, sławiąca pracę Milicji Obywatelskiej, pisana podczas zajęć i publikowana w uniwersyteckiej gazetce.
Ich współpraca zaowocowała także redagowaniem pisma „Jaruzela” w czasach stanu wojennego oraz późniejszym, pod nazwą „Głos Szarego Członka”. Przez to zaangażowanie, ku swojemu zaskoczeniu, otrzymali odznaki Zasłużonych Działaczy Kultury. Na przełomie lat 80. i 90. współpracowali z mediami, pisząc felietony do uznanych tytułów prasowych. Choć ich drogi zawodowe się rozeszły, ponownie połączyli siły, by stworzyć tę unikalną powieść, której humor, jak twierdzą, zyskał na intensywności po tym, jak jednego z autorów podczas pobytu w górach trafił piorun.
Ich wspólna twórczość, jak sami ją określili, należy do nowego gatunku literackiego – realizmu absurdalnego, dając czytelnikom zupełnie nowe doświadczenia.
