Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Krwawo zdobyty dom. Powrót Dolnego Śląska do Polski
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Polacy byli obecni na Dolnym Śląsku przez cały czas, nawet w okresach silnej germanizacji i rządów hitlerowskich. Wielu wierzyło niezachwianie, że Polska odzyska te ziemie nad Odrą i Nysą Łużycką. Niemieckie władze starały się zetrzeć ślady polskiej obecności, przekonując społeczeństwo, że te tereny to od zawsze niemieckie ziemie. W planach pruskich i hitlerowskich Dolny Śląsk miał odegrać rolę bazy do ataków na ziemie słowiańskie. Gdy II wojna światowa dobiegała końca, niemieckie siły zaciekle broniły swoich pozycji. Miasta położone wzdłuż Odry były przekształcane w twierdze mające na celu opóźnienie ofensywy na Berlin. W pierwszych miesiącach po wojnie, objęcie władzy w miastach takich jak Oleśnica, Trzebnica, Wrocław, Legnica, Zgorzelec czy Jelenia Góra miało napotykać liczne trudności. Brakowało niezbędnych elementów organizacyjnych, opieki medycznej, transportu, a przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. W tym samym czasie nadciągały pierwsze transporty Polaków wysiedlonych z Kresów. Niemieccy mieszkańcy Dolnego Śląska mieli nadzieję na możliwość pozostania, a ich sytuację wspierały siły radzieckie, które potrzebowały pracowników do demontażu fabryk. Mimo to, Stalin podjął decyzję o przekazaniu tych terenów polskim komunistom. Książka ta przedstawia klimat lat 1945-47, ukazując losy zwykłych ludzi, którzy zdecydowali się przyjechać na Dolny Śląsk i aktywnie uczestniczyć w procesie powrotu Polski na piastowskie ziemie. Każde miasto miało swoich bohaterów, którzy przyczynili się do odbudowy polskości na tych terenach. Pomimo licznych trudności, administracja w pierwszych miesiącach po wojnie zdołała zdać ten trudny egzamin i położyć fundamenty polskiej obecności na Dolnym Śląsku. Marek A. Koprowski, autor tej książki, jest doświadczonym pisarzem, dziennikarzem i historykiem, który bierze na warsztat tematykę wschodnią i losy Polaków w tamtym regionie. Efektem jego pracy są liczne publikacje, w tym kilka wydanych przez Wydawnictwo Replika. Za serię „Wołyń. Epopeja polskich losów 1939–2013” uhonorowano go Nagrodą im. Oskara Haleckiego jako autora najlepszej książki popularnonaukowej o historii Polski XX wieku oraz nagrodą „Polcul – Jerzy Bonicki Foundation” za działania na rzecz zachowania polskiej kultury na Wschodzie. Redaktorem tekstu jest Magdalena Chrobok.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Polacy byli obecni na Dolnym Śląsku przez cały czas, nawet w okresach silnej germanizacji i rządów hitlerowskich. Wielu wierzyło niezachwianie, że Polska odzyska te ziemie nad Odrą i Nysą Łużycką. Niemieckie władze starały się zetrzeć ślady polskiej obecności, przekonując społeczeństwo, że te tereny to od zawsze niemieckie ziemie. W planach pruskich i hitlerowskich Dolny Śląsk miał odegrać rolę bazy do ataków na ziemie słowiańskie. Gdy II wojna światowa dobiegała końca, niemieckie siły zaciekle broniły swoich pozycji. Miasta położone wzdłuż Odry były przekształcane w twierdze mające na celu opóźnienie ofensywy na Berlin. W pierwszych miesiącach po wojnie, objęcie władzy w miastach takich jak Oleśnica, Trzebnica, Wrocław, Legnica, Zgorzelec czy Jelenia Góra miało napotykać liczne trudności. Brakowało niezbędnych elementów organizacyjnych, opieki medycznej, transportu, a przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. W tym samym czasie nadciągały pierwsze transporty Polaków wysiedlonych z Kresów. Niemieccy mieszkańcy Dolnego Śląska mieli nadzieję na możliwość pozostania, a ich sytuację wspierały siły radzieckie, które potrzebowały pracowników do demontażu fabryk. Mimo to, Stalin podjął decyzję o przekazaniu tych terenów polskim komunistom. Książka ta przedstawia klimat lat 1945-47, ukazując losy zwykłych ludzi, którzy zdecydowali się przyjechać na Dolny Śląsk i aktywnie uczestniczyć w procesie powrotu Polski na piastowskie ziemie. Każde miasto miało swoich bohaterów, którzy przyczynili się do odbudowy polskości na tych terenach. Pomimo licznych trudności, administracja w pierwszych miesiącach po wojnie zdołała zdać ten trudny egzamin i położyć fundamenty polskiej obecności na Dolnym Śląsku. Marek A. Koprowski, autor tej książki, jest doświadczonym pisarzem, dziennikarzem i historykiem, który bierze na warsztat tematykę wschodnią i losy Polaków w tamtym regionie. Efektem jego pracy są liczne publikacje, w tym kilka wydanych przez Wydawnictwo Replika. Za serię „Wołyń. Epopeja polskich losów 1939–2013” uhonorowano go Nagrodą im. Oskara Haleckiego jako autora najlepszej książki popularnonaukowej o historii Polski XX wieku oraz nagrodą „Polcul – Jerzy Bonicki Foundation” za działania na rzecz zachowania polskiej kultury na Wschodzie. Redaktorem tekstu jest Magdalena Chrobok.
