Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Krew na rękach (barwione brzegi)
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Anna od długiego czasu pracuje jako pielęgniarka, ale zaczyna myśleć o zmianie swojego zawodowego kierunku. W końcu postanawia opuścić szpital, co prowadzi ją do niezwykłej oferty pracy polegającej na opiece nad poważnie chorym starszym mężczyzną. Jego syn, Daniel, pragnie zapewnić ojcu jak najlepszą opiekę, nie zważając na koszty. Warunki nowej pracy wydają się idealne: zaciszny, elegancki dom i zaledwie jeden pacjent do opieki. Jednak po kilku dniach Anna zauważa, że coś jest nie tak. Jej rzeczy są przemieszczane, a sama czuje się coraz bardziej wyczerpana, jakby jej energia była powoli odbierana. Początkowo tłumaczy to sobie stresem związanym z nową sytuacją, ale nie może pozbyć się wrażenia, że w domu dzieje się coś niezwykłego. Przebudzenie się w karetce, skutej kajdankami, rozwiewa jej wątpliwości. Ktoś knuje. Ktoś manipuluje faktami. Ktoś ma na sumieniu krwawe czyny. Pytanie pozostaje: kto jest za to odpowiedzialny i jakie są jego motywy?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Anna od długiego czasu pracuje jako pielęgniarka, ale zaczyna myśleć o zmianie swojego zawodowego kierunku. W końcu postanawia opuścić szpital, co prowadzi ją do niezwykłej oferty pracy polegającej na opiece nad poważnie chorym starszym mężczyzną. Jego syn, Daniel, pragnie zapewnić ojcu jak najlepszą opiekę, nie zważając na koszty. Warunki nowej pracy wydają się idealne: zaciszny, elegancki dom i zaledwie jeden pacjent do opieki. Jednak po kilku dniach Anna zauważa, że coś jest nie tak. Jej rzeczy są przemieszczane, a sama czuje się coraz bardziej wyczerpana, jakby jej energia była powoli odbierana. Początkowo tłumaczy to sobie stresem związanym z nową sytuacją, ale nie może pozbyć się wrażenia, że w domu dzieje się coś niezwykłego. Przebudzenie się w karetce, skutej kajdankami, rozwiewa jej wątpliwości. Ktoś knuje. Ktoś manipuluje faktami. Ktoś ma na sumieniu krwawe czyny. Pytanie pozostaje: kto jest za to odpowiedzialny i jakie są jego motywy?
