Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Jebać śpiewaka
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czym właściwie jest sukces? Czy można go sprowadzić do sławy, uznania czy też triumfu w jakiejś dziedzinie? Co motywuje ludzi do nieustannego dążenia do tego celu, sprawiając, że pragniemy go z całego serca? Może warto się zastanowić, co kryje się za fasadą sukcesu. Jakie wyzwania należy pokonać, aby zrealizować swoje marzenia, zarówno zawodowe, jak i osobiste? Co dzieje się za kulisami życia i w zakamarkach duszy, szczególnie dla artysty, którego główną sceną jest miejsce, gdzie wyraża swoje emocje i wrażliwość? Czy można tworzyć sztukę, gdy rzeczywistość nie spełnia oczekiwań, a kolejne przeszkody, zarówno realne, jak i wyimaginowane, pojawiają się na drodze, dostarczając równocześnie silnych, czasami bolesnych doświadczeń? Jak odnaleźć wewnętrzny spokój, zaakceptować samego siebie, gdy wokoło słychać jedynie nieprzychylne slogany w rodzaju „Jebać śpiewaka”? Czy można tego rodzaju stan uznać już za sukces?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czym właściwie jest sukces? Czy można go sprowadzić do sławy, uznania czy też triumfu w jakiejś dziedzinie? Co motywuje ludzi do nieustannego dążenia do tego celu, sprawiając, że pragniemy go z całego serca? Może warto się zastanowić, co kryje się za fasadą sukcesu. Jakie wyzwania należy pokonać, aby zrealizować swoje marzenia, zarówno zawodowe, jak i osobiste? Co dzieje się za kulisami życia i w zakamarkach duszy, szczególnie dla artysty, którego główną sceną jest miejsce, gdzie wyraża swoje emocje i wrażliwość? Czy można tworzyć sztukę, gdy rzeczywistość nie spełnia oczekiwań, a kolejne przeszkody, zarówno realne, jak i wyimaginowane, pojawiają się na drodze, dostarczając równocześnie silnych, czasami bolesnych doświadczeń? Jak odnaleźć wewnętrzny spokój, zaakceptować samego siebie, gdy wokoło słychać jedynie nieprzychylne slogany w rodzaju „Jebać śpiewaka”? Czy można tego rodzaju stan uznać już za sukces?
