Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Gatunki anadromiczne
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Zbiór poezji autorstwa Karola Brzozowskiego, zatytułowany "Gatunki anadromiczne", jest nowym publikacyjnym debiutem poetyckim roku 2023, zaprezentowanym w ramach inicjatywy Połów: Poetyckie debiuty. Jego wiersze przenoszą czytelników w świat pełen zmysłowych obrazów i subtelnych metafor. Opisy są dynamiczne, jak "usta ściany kuchennej wind", jednocześnie miękkie i płynne w ruchu, jak wędrowanie po posadzce piwnicy. W utworach pojawiają się motywy przyrody, jak "murena" i "kolorowy wystrzał obłoku ławicy", tworząc żywe i sugestywne obrazy. Również zęby, spokojne niczym mnisi w modlitwie, dodają im głębi, przywołując na myśl pradawne Stonehenge. Brzozowski tworzy poezję, w której "wargi się ruszają" niemal niezauważalnie, jak "ślimak na kamieniu", oferując czytelnikom przestrzeń do własnych refleksji i emocji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Zbiór poezji autorstwa Karola Brzozowskiego, zatytułowany "Gatunki anadromiczne", jest nowym publikacyjnym debiutem poetyckim roku 2023, zaprezentowanym w ramach inicjatywy Połów: Poetyckie debiuty. Jego wiersze przenoszą czytelników w świat pełen zmysłowych obrazów i subtelnych metafor. Opisy są dynamiczne, jak "usta ściany kuchennej wind", jednocześnie miękkie i płynne w ruchu, jak wędrowanie po posadzce piwnicy. W utworach pojawiają się motywy przyrody, jak "murena" i "kolorowy wystrzał obłoku ławicy", tworząc żywe i sugestywne obrazy. Również zęby, spokojne niczym mnisi w modlitwie, dodają im głębi, przywołując na myśl pradawne Stonehenge. Brzozowski tworzy poezję, w której "wargi się ruszają" niemal niezauważalnie, jak "ślimak na kamieniu", oferując czytelnikom przestrzeń do własnych refleksji i emocji.
