Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Galapagos
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Co jeśli największą wadą w historii ludzkości były nasze przerośnięte mózgi? Co jeśli wszystkie nasze wojny, chciwość, złamane serca i katastrofy wynikały z tych ambitnych, zbyt skomplikowanych trzech kilogramów szarej materii? W dziele „Galapagos” Kurt Vonnegut zabiera czytelników w szalenie pomysłową, głęboko satyryczną podróż, aby odpowiedzieć na te pytania - i pokazać nam, co nastąpi po apokalipsie. Jest rok 1986. Świat się rozpada: gospodarki upadają, panuje chaos, a tajemniczy wirus bezpłodności grozi wyginięciem ludzkości. Na tle tej rozpaczy, dziwaczna obsada bohaterów wsiada na pokład „Bahia de Darwin”, zmierzającego na Wyspy Galapagos. Jeszcze o tym nie wiedzą, ale wkrótce staną się mimowolnymi wybawcami ludzkości. Dziwny splot wydarzeń sprawia, że lądują na wyspach, odcinając się od umierającego świata. I tak zaczyna się najdziwniejsza druga szansa ludzkości. Opowiadany przez ducha Leona Trouta - dezertera z wojny w Wietnamie, który stał się obserwatorem z innego świata – „Galapagos” przeskakuje przez milion lat ewolucji. W tej odległej przyszłości ludzkość przetrwała, ale nie taka, jaką znamy. Vonnegut maluje dziwaczny, ale dziwnie pełen nadziei obraz naszych potomków: eleganckie, płetwiaste, podobne do fok istoty ze skurczonymi mózgami, które w końcu pozwalają im żyć w harmonii z otaczającym je światem. Jak zawsze, ostry jak brzytwa dowcip Vonneguta nie oszczędza nikogo. Ośmiesza obsesję ludzkości na punkcie bogactwa, technologii i intelektu, oferując satyryczne spojrzenie na cechy, które kiedyś wydawały się definiować naszą wielkość. Z kąśliwym humorem i głęboką wnikliwością, „Galapagos” przekształca scenariusz zagłady w historię nieoczekiwanego odkupienia, w której sama ewolucja staje się puentą kosmicznego żartu. Kurt Vonnegut (1922-2007) był amerykańskim powieściopisarzem, satyrykiem i krytykiem kultury, którego unikalna mieszanka science fiction, czarnego humoru i filozoficznych rozważań uczyniła go jednym z najbardziej wpływowych pisarzy XX wieku. Z charakterystycznym głosem, który był w równym stopniu cyniczny i współczujący, Vonnegut miał niesamowitą zdolność do obnażania absurdów współczesnego życia, wojny i ludzkiej natury - jednocześnie rozśmieszając czytelników, nawet jeśli prawdopodobnie nie powinni się śmiać. Urodzony w Indianapolis w stanie Indiana, światopogląd Vonneguta został głęboko ukształtowany przez jego doświadczenia jako żołnierza podczas II wojny światowej, a zwłaszcza czas spędzony jako jeniec wojenny w Dreźnie w Niemczech, gdzie był świadkiem bombardowania, które zainspirowało jego najsłynniejszą powieść „Rzeźnia numer pięć”. Ta mieszanka osobistych doświadczeń, kąśliwej satyry i elementów science fiction stała się jego charakterystycznym stylem, tworząc dzieła, które przeciwstawiały się tradycyjnym granicom gatunkowym. Jego powieści - w tym „Kocia kołyska”, „Śniadanie mistrzów” i „Matka noc” - są pełne dziwacznych, ale dziwnie znajomych postaci, samoświadomej fabuły i nieustępliwej krytyki wojny, konsumpcjonizmu i dehumanizujących skutków technologii. Jego alter-ego, podupadły pisarz science fiction Kilgore Trout, pojawia się w jego książkach, służąc zarówno jako komiczna ulga, jak i nośnik najostrzejszych spostrzeżeń Vonneguta na temat sztuki, losu i wolnej woli. Poza swoją fikcją, Vonnegut był zaciekłym komentatorem społecznym, często wypowiadającym się przeciwko wojnie, niszczeniu środowiska i korupcji politycznej. Jego głos, zarówno w literaturze, jak i życiu publicznym, był głosem człowieka, który widział najgorsze z ludzkości, ale wciąż wierzył w znaczenie dobroci i przyzwoitości. Jego dzieła pozostają dziś tak samo aktualne, jak w momencie ich pierwszej publikacji, udowadniając, że jego dowcip, mądrość i ostrzeżenia o stanie świata nie straciły nic ze swojej mocy.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Co jeśli największą wadą w historii ludzkości były nasze przerośnięte mózgi? Co jeśli wszystkie nasze wojny, chciwość, złamane serca i katastrofy wynikały z tych ambitnych, zbyt skomplikowanych trzech kilogramów szarej materii? W dziele „Galapagos” Kurt Vonnegut zabiera czytelników w szalenie pomysłową, głęboko satyryczną podróż, aby odpowiedzieć na te pytania - i pokazać nam, co nastąpi po apokalipsie. Jest rok 1986. Świat się rozpada: gospodarki upadają, panuje chaos, a tajemniczy wirus bezpłodności grozi wyginięciem ludzkości. Na tle tej rozpaczy, dziwaczna obsada bohaterów wsiada na pokład „Bahia de Darwin”, zmierzającego na Wyspy Galapagos. Jeszcze o tym nie wiedzą, ale wkrótce staną się mimowolnymi wybawcami ludzkości. Dziwny splot wydarzeń sprawia, że lądują na wyspach, odcinając się od umierającego świata. I tak zaczyna się najdziwniejsza druga szansa ludzkości. Opowiadany przez ducha Leona Trouta - dezertera z wojny w Wietnamie, który stał się obserwatorem z innego świata – „Galapagos” przeskakuje przez milion lat ewolucji. W tej odległej przyszłości ludzkość przetrwała, ale nie taka, jaką znamy. Vonnegut maluje dziwaczny, ale dziwnie pełen nadziei obraz naszych potomków: eleganckie, płetwiaste, podobne do fok istoty ze skurczonymi mózgami, które w końcu pozwalają im żyć w harmonii z otaczającym je światem. Jak zawsze, ostry jak brzytwa dowcip Vonneguta nie oszczędza nikogo. Ośmiesza obsesję ludzkości na punkcie bogactwa, technologii i intelektu, oferując satyryczne spojrzenie na cechy, które kiedyś wydawały się definiować naszą wielkość. Z kąśliwym humorem i głęboką wnikliwością, „Galapagos” przekształca scenariusz zagłady w historię nieoczekiwanego odkupienia, w której sama ewolucja staje się puentą kosmicznego żartu. Kurt Vonnegut (1922-2007) był amerykańskim powieściopisarzem, satyrykiem i krytykiem kultury, którego unikalna mieszanka science fiction, czarnego humoru i filozoficznych rozważań uczyniła go jednym z najbardziej wpływowych pisarzy XX wieku. Z charakterystycznym głosem, który był w równym stopniu cyniczny i współczujący, Vonnegut miał niesamowitą zdolność do obnażania absurdów współczesnego życia, wojny i ludzkiej natury - jednocześnie rozśmieszając czytelników, nawet jeśli prawdopodobnie nie powinni się śmiać. Urodzony w Indianapolis w stanie Indiana, światopogląd Vonneguta został głęboko ukształtowany przez jego doświadczenia jako żołnierza podczas II wojny światowej, a zwłaszcza czas spędzony jako jeniec wojenny w Dreźnie w Niemczech, gdzie był świadkiem bombardowania, które zainspirowało jego najsłynniejszą powieść „Rzeźnia numer pięć”. Ta mieszanka osobistych doświadczeń, kąśliwej satyry i elementów science fiction stała się jego charakterystycznym stylem, tworząc dzieła, które przeciwstawiały się tradycyjnym granicom gatunkowym. Jego powieści - w tym „Kocia kołyska”, „Śniadanie mistrzów” i „Matka noc” - są pełne dziwacznych, ale dziwnie znajomych postaci, samoświadomej fabuły i nieustępliwej krytyki wojny, konsumpcjonizmu i dehumanizujących skutków technologii. Jego alter-ego, podupadły pisarz science fiction Kilgore Trout, pojawia się w jego książkach, służąc zarówno jako komiczna ulga, jak i nośnik najostrzejszych spostrzeżeń Vonneguta na temat sztuki, losu i wolnej woli. Poza swoją fikcją, Vonnegut był zaciekłym komentatorem społecznym, często wypowiadającym się przeciwko wojnie, niszczeniu środowiska i korupcji politycznej. Jego głos, zarówno w literaturze, jak i życiu publicznym, był głosem człowieka, który widział najgorsze z ludzkości, ale wciąż wierzył w znaczenie dobroci i przyzwoitości. Jego dzieła pozostają dziś tak samo aktualne, jak w momencie ich pierwszej publikacji, udowadniając, że jego dowcip, mądrość i ostrzeżenia o stanie świata nie straciły nic ze swojej mocy.
