Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Fotografuję świat
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Jestem łowcą, który zatrzymuje się, aby uchwycić moment w tym niesamowitym świecie. Obserwuję, jak chmury przesuwają się po niebie, jak aksamitna ciemność nocy ozdobiona gwiazdami towarzyszy statkowi zmierzającemu przez fale. Wsłuchuję się w majestatyczny szum oceanu, czuję, jak fale muskają moje stopy, a następnie znikają, cofając się w głąb morza. Pośród piasku pozostaje zniszczona kotwica, świadek działania czasu.
Mam w rękach aparat fotograficzny i robię zdjęcie. Słony wiatr zostawia swój smak na moich ustach. Zabieram ze sobą Ocean Indyjski, delikatny błękit tropikalnego świtu, lśniące łuski egzotycznej ryby, szelest piasku i szum kokosowych liści. Jestem łowcą, który właśnie uchwycił cząstkę niebiańsko pięknego widoku, uwiecznionego w pamięci aparatu, niemal tak, jakby zapisał się na matrycy ludzkiego serca. Każde zdjęcie jest takim właśnie momentem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Jestem łowcą, który zatrzymuje się, aby uchwycić moment w tym niesamowitym świecie. Obserwuję, jak chmury przesuwają się po niebie, jak aksamitna ciemność nocy ozdobiona gwiazdami towarzyszy statkowi zmierzającemu przez fale. Wsłuchuję się w majestatyczny szum oceanu, czuję, jak fale muskają moje stopy, a następnie znikają, cofając się w głąb morza. Pośród piasku pozostaje zniszczona kotwica, świadek działania czasu.
Mam w rękach aparat fotograficzny i robię zdjęcie. Słony wiatr zostawia swój smak na moich ustach. Zabieram ze sobą Ocean Indyjski, delikatny błękit tropikalnego świtu, lśniące łuski egzotycznej ryby, szelest piasku i szum kokosowych liści. Jestem łowcą, który właśnie uchwycił cząstkę niebiańsko pięknego widoku, uwiecznionego w pamięci aparatu, niemal tak, jakby zapisał się na matrycy ludzkiego serca. Każde zdjęcie jest takim właśnie momentem.
