Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dzikie poziomki
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kiedy przystępujemy do czytania "Dzikich poziomek", natrafiamy na słowo "smultronstället", które powoduje w nas niezwykłe uczucie. W języku polskim trudno znaleźć odpowiednik tego określenia, co jest w zasadzie istotą jego znaczenia: odnosi się do miejsca nie do końca definiowalnego, lecz intuicyjnie rozpoznawalnego. To utwory poświęcone poszukiwaniu własnego miejsca na świecie, takiego osobistego zakątka czy chwili spokoju, która jest ucieczką od codzienności. Autorka umiejętnie łączy uczucia zachwytu i zmęczenia, unikając ich oceniania czy kategoryzowania na dobre i złe. W utworach miłość przenika się z lękiem, a troska o samego siebie nie jest gotową receptą, lecz czymś, co osiąga się stopniowo, czasem z trudnościami i bez gwarancji trwałości. Najlepiej smakować tę książkę powoli, jakbyśmy delektowali się dzikimi poziomkami dojrzałymi w czerwcowym słońcu. Smacznego!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kiedy przystępujemy do czytania "Dzikich poziomek", natrafiamy na słowo "smultronstället", które powoduje w nas niezwykłe uczucie. W języku polskim trudno znaleźć odpowiednik tego określenia, co jest w zasadzie istotą jego znaczenia: odnosi się do miejsca nie do końca definiowalnego, lecz intuicyjnie rozpoznawalnego. To utwory poświęcone poszukiwaniu własnego miejsca na świecie, takiego osobistego zakątka czy chwili spokoju, która jest ucieczką od codzienności. Autorka umiejętnie łączy uczucia zachwytu i zmęczenia, unikając ich oceniania czy kategoryzowania na dobre i złe. W utworach miłość przenika się z lękiem, a troska o samego siebie nie jest gotową receptą, lecz czymś, co osiąga się stopniowo, czasem z trudnościami i bez gwarancji trwałości. Najlepiej smakować tę książkę powoli, jakbyśmy delektowali się dzikimi poziomkami dojrzałymi w czerwcowym słońcu. Smacznego!
