Książka - Dziewczyna, która pokochała Toma Gordona TW

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Dziewczyna, która pokochała Toma Gordona TW

Dziewczyna, która pokochała Toma Gordona TW

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Opowieść skupia się na kilku dniach z życia dziewięcioletniej Trishy, która zmaga się z trudną sytuacją po rozwodzie swoich rodziców. W poszukiwaniu ucieczki od codziennych problemów, jej matka, pasjonatka pieszych wędrówek, postanawia zabrać Trishę oraz jej brata na wyprawę Szlakiem Apallachów. Niestety, podczas tej podróży matka i brat koncentrują się na swoich konfliktach, co sprawia, że dziewczynka czuje się pominięta i niezauważona. W chwili frustracji i potrzeby chwili samotności, Trisha oddala się od wyznaczonego szlaku i gubi się w głębi lasu.

Bez wystarczającego wyposażenia, jedynie z prowiantem składającym się z kanapki, jajka, batonika i niewielkiej ilości napoju, oraz ze starym Walkmanem, dzięki któremu słucha relacji z meczu baseballowego, Trisha usiłuje znaleźć drogę powrotną. Szczególne znaczenie dla niej ma głos Toma Gordona, znanego miotacza z drużyny Czerwonych Skarpet, który stanowi dla niej źródło otuchy. Pomimo wysiłków, by iść wzdłuż strumienia w nadziei na odnalezienie cywilizacji, trafia jedynie na nieprzyjazne bagna.

Trudy związane z głodem, pragnieniem i przerażeniem prowadzą do tego, że dziewczynka zaczyna mieć halucynacje. Zmagając się z zapaleniem płuc i bliskim wyczerpaniem, udaje jej się dotrzeć do szosy. To jednak nie koniec jej zmagań, gdyż staje naprzeciw „Boga” – olbrzymiego, zmutowanego niedźwiedzia, który jest ucieleśnieniem jej największych obaw.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

Opowieść skupia się na kilku dniach z życia dziewięcioletniej Trishy, która zmaga się z trudną sytuacją po rozwodzie swoich rodziców. W poszukiwaniu ucieczki od codziennych problemów, jej matka, pasjonatka pieszych wędrówek, postanawia zabrać Trishę oraz jej brata na wyprawę Szlakiem Apallachów. Niestety, podczas tej podróży matka i brat koncentrują się na swoich konfliktach, co sprawia, że dziewczynka czuje się pominięta i niezauważona. W chwili frustracji i potrzeby chwili samotności, Trisha oddala się od wyznaczonego szlaku i gubi się w głębi lasu.

Bez wystarczającego wyposażenia, jedynie z prowiantem składającym się z kanapki, jajka, batonika i niewielkiej ilości napoju, oraz ze starym Walkmanem, dzięki któremu słucha relacji z meczu baseballowego, Trisha usiłuje znaleźć drogę powrotną. Szczególne znaczenie dla niej ma głos Toma Gordona, znanego miotacza z drużyny Czerwonych Skarpet, który stanowi dla niej źródło otuchy. Pomimo wysiłków, by iść wzdłuż strumienia w nadziei na odnalezienie cywilizacji, trafia jedynie na nieprzyjazne bagna.

Trudy związane z głodem, pragnieniem i przerażeniem prowadzą do tego, że dziewczynka zaczyna mieć halucynacje. Zmagając się z zapaleniem płuc i bliskim wyczerpaniem, udaje jej się dotrzeć do szosy. To jednak nie koniec jej zmagań, gdyż staje naprzeciw „Boga” – olbrzymiego, zmutowanego niedźwiedzia, który jest ucieleśnieniem jej największych obaw.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 17.58 zł
Okładka: Twarda
Ilość stron: 304
Rok wydania: 2013
Rozmiar: 15 × 21 mm
ID: 9788378856207
Autorzy:

Dane producenta:

Albatros , 5. května 1746/22, 140 00 Praga, Czechy ,[email protected] ,tel. 227404251

Inne książki: Stephen King

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
4.1
8 ocen i 8 recenzji
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

0 zł

Dodana przez Ewelina K. w dniu 12.02.2023
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Jedną z moich ulubionych historii do czytania są historie o przetrwaniu. Naprawdę zmuszają one głównego bohatera do wykorzystania najdalszych możliwości jego umysłu, ciała i duszy. Nie inaczej było w przypadku opowiadania "Dziewczyna, która kochała Toma Gordona". Główna bohaterka naprawdę zmaga się z trudnościami, ale zachowuje siłę w wierze, o której istnieniu nie ma pojęcia. Daję tej książce 5 gwiazdek. Nie była to moja ulubiona lektura Kinga, ale nie ma w niej żadnych wad, na które mogłabym narzekać, więc otrzymuje ona 5 gwiazdek.

Trisha McFarland ma 9 lat, prawie 10 i jest duża jak na swój wiek. Jej rodzice są rozwiedzeni, a starszy brat jest narzekającym nudziarzem. Pete nie znosi swojego nowego gimnazjum, bo nie ma przyjaciół. Nienawidzi też tego, że jego rodzice nie są już razem i obwinia ich za to, że postawili dzieci w trudnej sytuacji. Pewnego sobotniego poranka Quilla, mama Trishy, postanawia, że wszyscy wybiorą się na wycieczkę w Appalachy. Wędrówka miała być umiarkowana i liczyć tylko 6 mil. Od chwili, gdy trio wysiadło z vana tego wczesnego ranka, wszystko zaczęło się układać.

Pete i Quilla zaczęli się kłócić, co trwało także podczas ich wspólnej wędrówki. Trisha nie wytrzymała i postanowiła, że musi się wysikać. Postraszyła ich trochę, że nie zwracali na nią uwagi. Z miejsca, w którym kucała, Trisha widziała ścieżkę. Jednak zamiast wrócić na szlak tą samą drogą, którą przyszła, przecięła ścieżkę pod kątem. To był jej błąd. Skończyło się na tym, że zboczyła z pierwotnej ścieżki i zgubiła się. Uratowała ją rozmowa z ojcem o niesłyszalnym, Tomie Gordonie, walkmanie i wiedza o tym, że warkocze i orzeszki bukowe są jadalne. Najważniejszą, niewymienioną wyżej rzeczą była jej siła w sobie, która pozwoliła jej iść dalej.

Dla mnie ta historia była trochę niewiarygodna, ponieważ będąc matką dwóch chłopców, nie ma mowy, żeby przetrwali tak długo w lesie sami i tylko z własnym rozumem. Może gdyby moje dzieci były w harcerstwie i nauczyły się trochę o przetrwaniu w lesie. Trisha nie jest aż tak bystra. Trochę nauczyła się od swojej mamy, która jest entuzjastką roślin. Trochę uczyła się w szkole i w telewizji, ale w większości robiła to na własną rękę. Miała szczęście. Słyszałam o innych małych dzieciach, które przeżyły w lesie, gdy się zgubiły, i zawsze mnie to zadziwia. Jestem dorosłym człowiekiem i prawdopodobnie umarłbym w ciągu trzech dni.

Podobała mi się ta książka. Jest to czwarta książka Stephena Kinga, którą pamiętam, a w której główną bohaterką jest kobieta. To była taka przyjemna lektura. Zazwyczaj nie lubię książek o tematyce sportowej, ale ta była minimalna, tylko mówiła o miotaczu zamykającym i fikcyjnym Tomie Gordonie. Był to tak ważny czynnik w fabule, że nie przeszkadzało mi to.

Znajoma powiedziała, że ta książka to wersja "Gry Geralda" i ja zdecydowanie widzę to podobieństwo. Bohaterka na skraju śmierci musi użyć własnego rozumu i głosów, by pomóc sobie w ucieczce. Jest też nadprzyrodzona istota, która bacznie obserwuje jej poczynania, mając nadzieję, że jej się nie uda.
Dodana przez Sylwia w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Stephen King jest jednym z niewielu pisarzy, których czytam od czasów nastoletnich, kupując lub zdobywając biblioteczne egzemplarze każdej nowej książki mniej więcej w miarę jej ukazywania się. Dlatego, podobnie jak miliony innych, czuję się dość mocno przywiązana do określenia "stały czytelnik". Jestem twoim największym fanem!

Z jakiegoś powodu pominęłam "Dziewczynę, która kochała Toma Gordona" z 1999 roku. Albo pewnie po prostu ją zignorowałam, bo ani nie lubię, ani nie rozumiem baseballu.

"Dziewczyna, która kochała Toma Gordona" to ciekawa książka, wydana w tym samym roku co "Serca Atlantydów". To, co sprawia, że "Dziewczyna, która kochała Toma Gordona" jest tak wcześnie wydaną książką w dorobku Kinga, to fakt, że konfrontuje się w niej z religią - a właściwie z istnieniem Boga.

"Dziewczyna, która kochała Toma Gordona" redukuje pisarstwo i pomysły Kinga do zaledwie kilkuset stron (co dla Kinga jest jak narracyjne streszczenie). Pismo jest napięte jak łuk, a narracja nieubłagana. Mistrzostwo Kinga w charakteryzacji postaci - jego niebywała umiejętność wczuwania się w skórę fikcyjnej osoby tak, że wydaje się, iż słyszysz jej myśli i czujesz jej oddech - jest tu na wyciągnięcie ręki.

Mój wielki zarzut wobec Kinga został uśpiony również w przypadku książki "Dziewczyna, która kochała Toma Gordona". Pochodzący z Maine autor rzadko pisze o naturalnym dziedzictwie swojego rodzinnego stanu, poza lasami, o których wspomina w lekturze "Cmętarz zwieżąt".

King nie robi z nas Hemingwaya w swojej lekturze. Wystarczy powiedzieć, że pisarstwo przyrodnicze jest tu znakomite. Długie fragmenty opisowe, traktujące o świetle i fakturze, są niewiarygodnie wciągające i szczegółowe, i należą do najpiękniejszych, jakie King kiedykolwiek stworzył.

A potem pojawia się nieunikniony potwór. Myślę, że King, spośród wszystkich ludzi, naprawdę rozumie, że zło jest banalne. Błyskotliwość tej książki polega na tym, że przekształca on zdrowy amerykański symbol, jakim jest klaun, w żywą twarz tej banalności.

W książce "Dziewczyna, która kochała Toma Gordona" potwór jest naprawdę bez twarzy. Sposób, w jaki King wplata to poczucie beztwarzowej obecności w powieści, a także to, w jaki sposób historia nabiera mroku i zbliża się do ostatecznej rozgrywki, która wydaje się być rodem z "Mrocznej Wieży", to pisarski majstersztyk w czystej technicznej perfekcji.

A kiedy dochodzi do nieuniknionej rozgrywki, dzieje się tak, ponieważ wiemy, że do niej dojdzie, a także dlatego, że King tak dobrze rozumie, że jakaś mroczna, nieuświadomiona część nas naprawdę chce, żeby to wszystko się wydarzyło.

To, co mnie zachwyciło w zakończeniu książki "Dziewczyna, która kochała Toma Gordona", to fakt, że pojawienie się kozaka w żaden sposób nie umniejsza zła, jak to często ma miejsce w hollywoodzkich horrorach. W tej pozycji King tak dobrze rozumie, co nas najbardziej przeraża: że poza klaunem, samochodem czy psem nie ma nic. My jesteśmy niczym. I to jest największy horror ze wszystkich.
Dodana przez Kinga w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Jedną z moich ulubionych historii do czytania są historie o przetrwaniu. Naprawdę zmuszają one głównego bohatera do wykorzystania najdalszych możliwości jego umysłu, ciała i duszy. Nie inaczej było w przypadku opowiadania "Dziewczyna, która kochała Toma Gordona". Główna bohaterka naprawdę zmaga się z trudnościami, ale zachowuje siłę w wierze, o której istnieniu nie ma pojęcia. Daję tej książce 5 gwiazdek. Nie była to moja ulubiona lektura Kinga, ale nie ma w niej żadnych wad, na które mogłabym narzekać, więc otrzymuje ona 5 gwiazdek.

Trisha McFarland ma 9 lat, prawie 10 i jest duża jak na swój wiek. Jej rodzice są rozwiedzeni, a starszy brat jest narzekającym nudziarzem. Pete nie znosi swojego nowego gimnazjum, bo nie ma przyjaciół. Nienawidzi też tego, że jego rodzice nie są już razem i obwinia ich za to, że postawili dzieci w trudnej sytuacji. Pewnego sobotniego poranka Quilla, mama Trishy, postanawia, że wszyscy wybiorą się na wycieczkę w Appalachy. Wędrówka miała być umiarkowana i liczyć tylko 6 mil. Od chwili, gdy trio wysiadło z vana tego wczesnego ranka, wszystko zaczęło się układać.

Pete i Quilla zaczęli się kłócić, co trwało także podczas ich wspólnej wędrówki. Trisha nie wytrzymała i postanowiła, że musi się wysikać. Postraszyła ich trochę, że nie zwracali na nią uwagi. Z miejsca, w którym kucała, Trisha widziała ścieżkę. Jednak zamiast wrócić na szlak tą samą drogą, którą przyszła, przecięła ścieżkę pod kątem. To był jej błąd. Skończyło się na tym, że zboczyła z pierwotnej ścieżki i zgubiła się. Uratowała ją rozmowa z ojcem o niesłyszalnym, Tomie Gordonie, walkmanie i wiedza o tym, że warkocze i orzeszki bukowe są jadalne. Najważniejszą, niewymienioną wyżej rzeczą była jej siła w sobie, która pozwoliła jej iść dalej.

Dla mnie ta historia była trochę niewiarygodna, ponieważ będąc matką dwóch chłopców, nie ma mowy, żeby przetrwali tak długo w lesie sami i tylko z własnym rozumem. Może gdyby moje dzieci były w harcerstwie i nauczyły się trochę o przetrwaniu w lesie. Trisha nie jest aż tak bystra. Trochę nauczyła się od swojej mamy, która jest entuzjastką roślin. Trochę uczyła się w szkole i w telewizji, ale w większości robiła to na własną rękę. Miała szczęście. Słyszałam o innych małych dzieciach, które przeżyły w lesie, gdy się zgubiły, i zawsze mnie to zadziwia. Jestem dorosłym człowiekiem i prawdopodobnie umarłbym w ciągu trzech dni.

Podobała mi się ta książka. Jest to czwarta książka Stephena Kinga, którą pamiętam, a w której główną bohaterką jest kobieta. To była taka przyjemna lektura. Zazwyczaj nie lubię książek o tematyce sportowej, ale ta była minimalna, tylko mówiła o miotaczu zamykającym i fikcyjnym Tomie Gordonie. Był to tak ważny czynnik w fabule, że nie przeszkadzało mi to.

Znajoma powiedziała, że ta książka to wersja "Gry Geralda" i ja zdecydowanie widzę to podobieństwo. Bohaterka na skraju śmierci musi użyć własnego rozumu i głosów, by pomóc sobie w ucieczce. Jest też nadprzyrodzona istota, która bacznie obserwuje jej poczynania, mając nadzieję, że jej się nie uda.
Dodana przez DominikBG w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Dziewięcioletnia Trisha McFarland właśnie przeżywa czas, podczas którego dowiaduje się, jak nieszczęśliwe i trudne może być radzenie sobie z rozwodzącymi się rodzicami. Twoje życie towarzyskie jest w rozsypce, zdrowie psychiczne i emocjonalne wołają o pomstę do nieba, stres i frustracja sięgają zenitu. Ma nadzieję, że letnia wędrówka szlakiem Appalachów pomoże jej choć trochę poskładać rodzinę do kupy. Nie idzie to jednak zgodnie z planem. Czując się niewidzialna i niechciana, zmęczona słuchaniem, jak jej rodzina wydziera się na siebie, postanawia wyruszyć na szlak sama, by zaznać kilku minut spokoju. Jeden zły zakręt za drugim prowadzi do tego, że Trisha gubi się w otchłani lasu, nie mając nic poza przenośnym radiem i dziką przyrodą, która dotrzymuje jej towarzystwa.

"Dziewczyna, która kochała Toma Gordona" to prawdopodobnie najprostsza historia, jaką kiedykolwiek czytałem u Kinga. Bez większych zwrotów akcji, bez złożonych postaci, złoczyńców czy wątków fabularnych, po prostu dziewczyna gubiąca się w lesie i wystawiająca na próbę swoje umiejętności przetrwania. Nigdy nie byłem fanem sportu, więc metafory i odniesienia do baseballu zostały przeze mnie nieuchwycone. Fabuła była zbyt prostolinijna i byłoby lepiej stworzyć ją jako krótką historię. Ktoś spacerujący po lesie, bez większych wydarzeń, gawędząc o baseballu oraz powtarzające się opisy głodu przez 224 strony nie sprawi, iż będzie to wciągające lub niezapomniane doświadczenie. Było kilka miłych momentów, polubiłem Trishę jako osobę i podobało mi się zakończenie, ale szczerze mówiąc nudziłem się przez 90% książki. Jeśli chodzi o fabuły o byciu uwięzionym, bezradnym i szalonym, myślę, że "Gra Geralda" i "Misery" były o wiele lepsze.
Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Płatne z góry

13.99 zł

Darmowa od 190 zł

ORLEN Paczka

12.99 zł

Darmowa od 190 zł

Automaty DHL BOX 24/7 i punkty POP

12.99 zł

Darmowa od 190 zł

DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru

9.99 zł

Darmowa od 190 zł

Automaty Orlen Paczka, sklepy Żabka i inne

12.99 zł

Darmowa od 190 zł

GLS U Ciebie - Kurier

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier DPD

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier InPost

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Pocztex Kurier

13.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier DHL

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier GLS - kraje UE

69.00 zł

Punkt odbioru (Dębica)

2.99 zł

Darmowa od 190 zł

Płatne przy odbiorze

Kurier GLS pobranie

23.99 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info