Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dom pod bocianem
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W naszej książce opowiadamy o tym, jak z biegiem lat rodziło się w nas pragnienie posiadania starego, urokliwego domu na wsi. Opisujemy naszą podróż od marzenia, przez poszukiwania, aż po kilku miesięczny remont. To relacja pełna emocji; dzielimy się zarówno radością, jak i momentami pełnymi niepewności. To opowieść o dążeniu do spełnienia wielkiego marzenia. Książkę można zamówić na stronie http://dompodbocianem.pl.Marzy mi się siedlisko na końcu świata, które już znam – to Warmia, okolice Pieniężna, Ornety, Górowa Iławeckiego. Tereny te pełne są pagórków, a w lasach i polach skrywają się małe jeziora. Często podziwiam je z góry, korzystając z okiem satelity, bywa, że wędruję googlowozem. Wielokrotnie przemierzałem tę ziemię kamperem, zakochując się w jej surowym pięknie. To miejsce niemal opuszczone, dzikie, jak Terra Incognita. Dawne Prusy Wschodnie. Wyobrażam sobie stary warmiński dom zbudowany z czerwonej cegły, z dachem pokrytym mchem i porostami, spoczywającym na ciemnoczerwonej dachówce. Dom ten musiał powstać około sto lat temu, postawiony przez zamożnego pruskiego rolnika, który zadbał o to, by przetrwał próbę czasu. Mimo upływu lat, dom ten stał się częścią ziemi, jak statek wyrzucony na brzeg, stawiając czoła niezliczonym wichrom, burzom i nawałnicom. Jest to miejsce, gdzie unosi się zapach pieczonego chleba, a czas biegnie w rytmie starego zegara, odmierzając chwile swoim tik-tak.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W naszej książce opowiadamy o tym, jak z biegiem lat rodziło się w nas pragnienie posiadania starego, urokliwego domu na wsi. Opisujemy naszą podróż od marzenia, przez poszukiwania, aż po kilku miesięczny remont. To relacja pełna emocji; dzielimy się zarówno radością, jak i momentami pełnymi niepewności. To opowieść o dążeniu do spełnienia wielkiego marzenia. Książkę można zamówić na stronie http://dompodbocianem.pl.Marzy mi się siedlisko na końcu świata, które już znam – to Warmia, okolice Pieniężna, Ornety, Górowa Iławeckiego. Tereny te pełne są pagórków, a w lasach i polach skrywają się małe jeziora. Często podziwiam je z góry, korzystając z okiem satelity, bywa, że wędruję googlowozem. Wielokrotnie przemierzałem tę ziemię kamperem, zakochując się w jej surowym pięknie. To miejsce niemal opuszczone, dzikie, jak Terra Incognita. Dawne Prusy Wschodnie. Wyobrażam sobie stary warmiński dom zbudowany z czerwonej cegły, z dachem pokrytym mchem i porostami, spoczywającym na ciemnoczerwonej dachówce. Dom ten musiał powstać około sto lat temu, postawiony przez zamożnego pruskiego rolnika, który zadbał o to, by przetrwał próbę czasu. Mimo upływu lat, dom ten stał się częścią ziemi, jak statek wyrzucony na brzeg, stawiając czoła niezliczonym wichrom, burzom i nawałnicom. Jest to miejsce, gdzie unosi się zapach pieczonego chleba, a czas biegnie w rytmie starego zegara, odmierzając chwile swoim tik-tak.
