Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Celebracje
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Dramaturgia Krzysztofa Bizio na pierwszy rzut oka może być postrzegana jako reprezentacja realizmu psychologicznego. Niemniej, jego sztuki oferują bogactwo interpretacji, sięgając głębiej niż tylko obserwacja ludzkich zachowań i badając aksjologiczne konteksty tych interakcji. Autor unika oczywistych symboli, jednak postacie i sytuacje przez niego stworzone nabierają wymiaru, który przekracza indywidualne doświadczenie, osiągając poziom nie tyle społeczny, co archetypowy. Pod płaszczykiem prostych dialogów, które często przypominają klasyczne spory ukryte pod trywialnymi słowami, pojawiają się ślady nieokreślonej rzeczywistości duchowej. Ta rzeczywistość, choć nieuchwytna ideowo, wydaje się być wyrazem ukrytych potrzeb postaci bardziej niż ich świadomymi punktami odniesienia. W efekcie mamy wrażenie, że przedstawione codzienne pary, trójkąty czy kwartety prowadzą gry, których stawka klaruje się stopniowo w trakcie rozmowy, a sama rozmowa przewyższa w znaczeniu wydarzenia. Jak zauważa prof. Artur Grabowski w swojej recenzji, to właśnie rozmowy stają się centralnym elementem, nadającym kierunek całej narracji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Dramaturgia Krzysztofa Bizio na pierwszy rzut oka może być postrzegana jako reprezentacja realizmu psychologicznego. Niemniej, jego sztuki oferują bogactwo interpretacji, sięgając głębiej niż tylko obserwacja ludzkich zachowań i badając aksjologiczne konteksty tych interakcji. Autor unika oczywistych symboli, jednak postacie i sytuacje przez niego stworzone nabierają wymiaru, który przekracza indywidualne doświadczenie, osiągając poziom nie tyle społeczny, co archetypowy. Pod płaszczykiem prostych dialogów, które często przypominają klasyczne spory ukryte pod trywialnymi słowami, pojawiają się ślady nieokreślonej rzeczywistości duchowej. Ta rzeczywistość, choć nieuchwytna ideowo, wydaje się być wyrazem ukrytych potrzeb postaci bardziej niż ich świadomymi punktami odniesienia. W efekcie mamy wrażenie, że przedstawione codzienne pary, trójkąty czy kwartety prowadzą gry, których stawka klaruje się stopniowo w trakcie rozmowy, a sama rozmowa przewyższa w znaczeniu wydarzenia. Jak zauważa prof. Artur Grabowski w swojej recenzji, to właśnie rozmowy stają się centralnym elementem, nadającym kierunek całej narracji.
