Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wariackie papiery
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Siódmy tom "Opowiadań powojennych" autorstwa najbardziej warszawskiego z warszawskich pisarzy, Stefana Wiecheckiego, znanego jako WIECH, przenosi czytelników w barwny świat stolicy pełen niewielkich ulicznych mędrców i ich specyficznej mowy. Wiech nie tylko wiernie oddaje klimat Warszawy, lecz również wzbogaca język o unikalną gwarę drobnych cwaniaków, której już prawie nie ma. Przez pryzmat postaci, jaką jest przeciętny "Walery Wątróbka", autor dostrzega mnóstwo absurdów codzienności, nie szczędząc również miejsca na humorystyczne odniesienia do władzy. Pod postacią Pana "Wątróbki" Wiech pozwala sobie na subtelne komentarze, czyniąc je przystępnymi i pełnymi lekkiego żartu.
Sam autor, choć zawsze starał się wiernie oddawać miejscową gwarę, nie stronił od tworzenia nowych, błyskotliwych zwrotów, będących ciekawym uzupełnieniem jego twórczości. We wspomnieniach przywołujemy Wiecha nie tylko z nostalgią za dawną Warszawą, ale przede wszystkim jako pisarza wybitnego, którego talent dostrzegał nawet M. Choromański, uznając go za jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy polskich. W tym tomie znajdziemy opowiadania z lat 1955-1956, które niewątpliwie wywołają uśmiech na twarzy każdego czytelnika. Czytając Wiecha, trudno się nie uśmiechnąć!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Siódmy tom "Opowiadań powojennych" autorstwa najbardziej warszawskiego z warszawskich pisarzy, Stefana Wiecheckiego, znanego jako WIECH, przenosi czytelników w barwny świat stolicy pełen niewielkich ulicznych mędrców i ich specyficznej mowy. Wiech nie tylko wiernie oddaje klimat Warszawy, lecz również wzbogaca język o unikalną gwarę drobnych cwaniaków, której już prawie nie ma. Przez pryzmat postaci, jaką jest przeciętny "Walery Wątróbka", autor dostrzega mnóstwo absurdów codzienności, nie szczędząc również miejsca na humorystyczne odniesienia do władzy. Pod postacią Pana "Wątróbki" Wiech pozwala sobie na subtelne komentarze, czyniąc je przystępnymi i pełnymi lekkiego żartu.
Sam autor, choć zawsze starał się wiernie oddawać miejscową gwarę, nie stronił od tworzenia nowych, błyskotliwych zwrotów, będących ciekawym uzupełnieniem jego twórczości. We wspomnieniach przywołujemy Wiecha nie tylko z nostalgią za dawną Warszawą, ale przede wszystkim jako pisarza wybitnego, którego talent dostrzegał nawet M. Choromański, uznając go za jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy polskich. W tym tomie znajdziemy opowiadania z lat 1955-1956, które niewątpliwie wywołają uśmiech na twarzy każdego czytelnika. Czytając Wiecha, trudno się nie uśmiechnąć!
