Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
W podziemiu i za drutami obozów. Wspomnienia z czasów okupacji i powojennych represji (1939-1955)
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W tomie zawarto trzy opowieści skupiające się na okresie powojennym po 1944 roku, które dokumentują doświadczenia obozowe trzech mieszkańców Kresów Wschodnich: Edwarda Jaroszewicza z Wileńszczyzny, Ryszarda Wojnicza z Nowogródczyzny i Józefa Sobowa z południowej Lwowszczyzny. Każdy z nich trafił za druty obozowe w innych okolicznościach i był przetrzymywany na różnych "wyspach" Archipelagu Gułag rozlokowanych w północnych rejonach Rosji. Ich przeżycia w tym odmiennym świecie pozwalają na stworzenie szerokiego obrazu życia więźniów, zwłaszcza tych pochodzących z nowych, zachodnich pograniczy ZSRR. Edward Jaroszewicz i Józef Sobów przed aresztowaniem byli zaangażowani jako szeregowi członkowie polskiego ruchu oporu. Radziecki aparat represji uznał ich działalność za wystarczający powód do wieloletniego uwięzienia. Ryszard Wojnicz pod koniec 1944 roku dołączył do polskiej partyzantki na terenach przyłączonych do Białorusi radzieckiej. E. Jaroszewicz spędził w więzieniach i obozach w Workucie ponad dwa lata. R. Wojnicz odzyskał wolność przed czasem w 1952 roku. Józef Sobów pozostawał w obozach najdłużej, aż do 1954 roku, ponad połowę kary odbywając w Norylsku za kołem podbiegunowym.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W tomie zawarto trzy opowieści skupiające się na okresie powojennym po 1944 roku, które dokumentują doświadczenia obozowe trzech mieszkańców Kresów Wschodnich: Edwarda Jaroszewicza z Wileńszczyzny, Ryszarda Wojnicza z Nowogródczyzny i Józefa Sobowa z południowej Lwowszczyzny. Każdy z nich trafił za druty obozowe w innych okolicznościach i był przetrzymywany na różnych "wyspach" Archipelagu Gułag rozlokowanych w północnych rejonach Rosji. Ich przeżycia w tym odmiennym świecie pozwalają na stworzenie szerokiego obrazu życia więźniów, zwłaszcza tych pochodzących z nowych, zachodnich pograniczy ZSRR. Edward Jaroszewicz i Józef Sobów przed aresztowaniem byli zaangażowani jako szeregowi członkowie polskiego ruchu oporu. Radziecki aparat represji uznał ich działalność za wystarczający powód do wieloletniego uwięzienia. Ryszard Wojnicz pod koniec 1944 roku dołączył do polskiej partyzantki na terenach przyłączonych do Białorusi radzieckiej. E. Jaroszewicz spędził w więzieniach i obozach w Workucie ponad dwa lata. R. Wojnicz odzyskał wolność przed czasem w 1952 roku. Józef Sobów pozostawał w obozach najdłużej, aż do 1954 roku, ponad połowę kary odbywając w Norylsku za kołem podbiegunowym.
