Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Unia triplex. Unia brzeska w tradycji polskiej, rosyjskiej i ukraińskiej
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Praca, której dotyczy powyższa recenzja, wyróżnia się solidnym osadzeniem w realiach badawczych, opierając się na rzetelnych materiałach źródłowych oraz oryginalnych opracowaniach naukowych. Autor formułuje wnioski, które są zarówno śmiałe, jak i wiarygodne, co podkreśla ksiądz prof. Józef Budniak. Zwraca on szczególną uwagę na zagrożenia związane z ideologią banderyzmu, którą autor opisuje jako antychrześcijańską i bałwochwalczą, niezgodną z normami europejskiej cywilizacji. Za takie podejście autor zasłużył na uznanie.Z kolei ks. prof. Stanisław Nabywaniec analizuje spojrzenie na unię brzeską, ukazując trzy różne perspektywy. W kontekście krytyki ukraińskiej historiografii, prof. Osadczy ujawnił, że chociaż Polska nie była głównym inicjatorem unii, to jednak całkowicie ją zaadaptowała, wiążąc z nią swoje cele kościelne i polityczne. Polska, często oskarżana o wrogość wobec unii, faktycznie ponosiła znaczące koszty jako jej protektorka, zarówno w starciach z zewnętrznymi siłami, jak Moskwa i Rosja, jak i wewnętrznymi wrogami unii, w tym kozakami oraz chłopstwem podburzanym przez przeciwników unii podczas licznych powstań. Polska zapłaciła za to wysoką cenę, którą było m.in. ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, w którym uczestniczyli niektórzy uniccy duchowni i wierni. Powyższy opis jest zamieszczony przez wydawcę.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Praca, której dotyczy powyższa recenzja, wyróżnia się solidnym osadzeniem w realiach badawczych, opierając się na rzetelnych materiałach źródłowych oraz oryginalnych opracowaniach naukowych. Autor formułuje wnioski, które są zarówno śmiałe, jak i wiarygodne, co podkreśla ksiądz prof. Józef Budniak. Zwraca on szczególną uwagę na zagrożenia związane z ideologią banderyzmu, którą autor opisuje jako antychrześcijańską i bałwochwalczą, niezgodną z normami europejskiej cywilizacji. Za takie podejście autor zasłużył na uznanie.Z kolei ks. prof. Stanisław Nabywaniec analizuje spojrzenie na unię brzeską, ukazując trzy różne perspektywy. W kontekście krytyki ukraińskiej historiografii, prof. Osadczy ujawnił, że chociaż Polska nie była głównym inicjatorem unii, to jednak całkowicie ją zaadaptowała, wiążąc z nią swoje cele kościelne i polityczne. Polska, często oskarżana o wrogość wobec unii, faktycznie ponosiła znaczące koszty jako jej protektorka, zarówno w starciach z zewnętrznymi siłami, jak Moskwa i Rosja, jak i wewnętrznymi wrogami unii, w tym kozakami oraz chłopstwem podburzanym przez przeciwników unii podczas licznych powstań. Polska zapłaciła za to wysoką cenę, którą było m.in. ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, w którym uczestniczyli niektórzy uniccy duchowni i wierni. Powyższy opis jest zamieszczony przez wydawcę.
