Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Święcenie noży. Nowe opowiadania kresowe
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Ta książka nie jest przeznaczona dla tych, którzy szukają taniego pocieszenia czy unikają niewygodnych prawd. Nie przypadnie do gustu osobom odwracającym się od historii naszego narodu i wolącym życie iluzją przyszłości bez rozliczenia się z przeszłością. Jest dziełem napisanym przez Polaka, który jako nieliczny przeżył straszliwe wydarzenia na Wołyniu. Stanisław Srokowski opisuje swoje osobiste przeżycia, widziane oczami małego chłopca, który był świadkiem ukraińskiego ludobójstwa na Kresach. Jego wspomnienia pełne są bólu, cierpienia i strachu doświadczonego podczas II wojny światowej. Wieś autora została ograbiona i spalona, lecz zanim to nastąpiło, pojawiała się tam Rada Starszych, w której skład wchodzili m.in. dziadkowie Piotr i Ignacy oraz wujowie Marian i Tośko. Tam omawiano bieżące wydarzenia, dyskutowano o pożarach polskich wsi i o tych, którzy zginęli lub przetrwali. Dla młodego chłopca takie rozmowy były przerażające i często uciekał, szukając schronienia w psiej budzie, co zostało uwiecznione w filmie "Wołyń" w reżyserii Smarzowskiego. Książka jest pełna dramatycznych relacji o okrucieństwach, jak choćby historia święcenia noży używanych przez banderowców czy opowieść o scyzoryku, którym ukraiński przyjaciel próbował zabić jego kuzyna. Stanisław Srokowski w swojej książce odsłania brutalną prawdę o straszliwych zbrodniach, które miały miejsce podczas tamtych mrocznych czasów.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Ta książka nie jest przeznaczona dla tych, którzy szukają taniego pocieszenia czy unikają niewygodnych prawd. Nie przypadnie do gustu osobom odwracającym się od historii naszego narodu i wolącym życie iluzją przyszłości bez rozliczenia się z przeszłością. Jest dziełem napisanym przez Polaka, który jako nieliczny przeżył straszliwe wydarzenia na Wołyniu. Stanisław Srokowski opisuje swoje osobiste przeżycia, widziane oczami małego chłopca, który był świadkiem ukraińskiego ludobójstwa na Kresach. Jego wspomnienia pełne są bólu, cierpienia i strachu doświadczonego podczas II wojny światowej. Wieś autora została ograbiona i spalona, lecz zanim to nastąpiło, pojawiała się tam Rada Starszych, w której skład wchodzili m.in. dziadkowie Piotr i Ignacy oraz wujowie Marian i Tośko. Tam omawiano bieżące wydarzenia, dyskutowano o pożarach polskich wsi i o tych, którzy zginęli lub przetrwali. Dla młodego chłopca takie rozmowy były przerażające i często uciekał, szukając schronienia w psiej budzie, co zostało uwiecznione w filmie "Wołyń" w reżyserii Smarzowskiego. Książka jest pełna dramatycznych relacji o okrucieństwach, jak choćby historia święcenia noży używanych przez banderowców czy opowieść o scyzoryku, którym ukraiński przyjaciel próbował zabić jego kuzyna. Stanisław Srokowski w swojej książce odsłania brutalną prawdę o straszliwych zbrodniach, które miały miejsce podczas tamtych mrocznych czasów.
