Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Spóźniony miesiąc miodowy (pocket)
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kate i Daniel zawarli małżeństwo z rozsądku. Daniel, przekazując zarządzanie rodzinną majątkiem Kate, wyruszył w podróż po świecie, a ona zyskała stabilność w postaci domu i stałych dochodów. Przez ponad dekadę ich relacja ograniczała się jedynie do wymiany lakonicznych listów. Niespodziewanie, Kate zostaje wezwana na Cypr, aby zaopiekować się chorym mężem. Z poświęceniem wspiera jego powrót do zdrowia, a następnie przywozi go do ojczyzny. Daniel, przyzwyczajony do aktywnego stylu życia, czuje się uwięziony w domu, co prowadzi do narastających konfliktów z Kate. Ich sprzeczki stają się częstsze, a jedynym wspólnym wnioskiem, do jakiego dochodzą, jest to, że nie chcą być już małżeństwem tylko z nazwy. Czy są w stanie odbudować związek, skoro każde z nich ma zupełnie odmienne wyobrażenia o wspólnym życiu?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kate i Daniel zawarli małżeństwo z rozsądku. Daniel, przekazując zarządzanie rodzinną majątkiem Kate, wyruszył w podróż po świecie, a ona zyskała stabilność w postaci domu i stałych dochodów. Przez ponad dekadę ich relacja ograniczała się jedynie do wymiany lakonicznych listów. Niespodziewanie, Kate zostaje wezwana na Cypr, aby zaopiekować się chorym mężem. Z poświęceniem wspiera jego powrót do zdrowia, a następnie przywozi go do ojczyzny. Daniel, przyzwyczajony do aktywnego stylu życia, czuje się uwięziony w domu, co prowadzi do narastających konfliktów z Kate. Ich sprzeczki stają się częstsze, a jedynym wspólnym wnioskiem, do jakiego dochodzą, jest to, że nie chcą być już małżeństwem tylko z nazwy. Czy są w stanie odbudować związek, skoro każde z nich ma zupełnie odmienne wyobrażenia o wspólnym życiu?
