Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Skała. Wspomnienia z Lat 1924-1945
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Powrót do życia, jakiego doświadczałem po okresie, gdy byłem jedynie numerem, przyniósł ze sobą głęboką przemianę. Osiągnąłem nowy poziom zrozumienia, które pozwoliło mi dostrzec prawdziwą kruchość istnienia i minimalistyczne potrzeby, jakie umożliwiają jego zachowanie. Każdy okruch chleba, łyk wody i chwila odpoczynku nabrały nowego znaczenia. To przygotowanie do codziennej walki o przetrwanie uczyniło mnie bardziej odpornym. Z pełną świadomością dołączyłem do organizacji podziemnej, gotów na dalsze wyzwania. Cztery lata obfitujące w intensywne przeżycia były nieocenioną lekcją. Nastąpiło Powstanie. Aby to w pełni pojąć, trzeba tego samemu doświadczyć. Uczucie, które towarzyszy, gdy spadasz po schodach na piwniczny poziom wskutek wybuchu bomby, jest nie do opisania. Ciało drży w momencie, gdy twarz oblewa krew towarzysza leżącego obok.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Powrót do życia, jakiego doświadczałem po okresie, gdy byłem jedynie numerem, przyniósł ze sobą głęboką przemianę. Osiągnąłem nowy poziom zrozumienia, które pozwoliło mi dostrzec prawdziwą kruchość istnienia i minimalistyczne potrzeby, jakie umożliwiają jego zachowanie. Każdy okruch chleba, łyk wody i chwila odpoczynku nabrały nowego znaczenia. To przygotowanie do codziennej walki o przetrwanie uczyniło mnie bardziej odpornym. Z pełną świadomością dołączyłem do organizacji podziemnej, gotów na dalsze wyzwania. Cztery lata obfitujące w intensywne przeżycia były nieocenioną lekcją. Nastąpiło Powstanie. Aby to w pełni pojąć, trzeba tego samemu doświadczyć. Uczucie, które towarzyszy, gdy spadasz po schodach na piwniczny poziom wskutek wybuchu bomby, jest nie do opisania. Ciało drży w momencie, gdy twarz oblewa krew towarzysza leżącego obok.
