Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ostatnia powieść Marcela
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Podczas podróży pociągiem z Krakowa do Warszawy, dwie zupełnie różne osoby niespodziewanie się ze sobą stykają. On, pięćdziesięcioletni pisarz znany z kryminałów, przeżywający trudny okres w swoim życiu zawodowym i osobistym, właśnie wraca ze spotkania autorskiego, które przyciągnęło jedynie garstkę zainteresowanych. Zmaga się z kryzysem twórczym, będąc w konflikcie z rodziną i mając za sobą trzy nieudane małżeństwa, mimo iż kilka jego książek odniosło sukces. Ona, Hanna, przykuwa jego uwagę swoją niezwykłą urodą i nieśmiałymi manierami. Przybywa do Warszawy z miasteczka pod Krakowem, gdzie życie toczy się w rytmie modlitw i alkoholu. Na pierwszy rzut oka, mężczyzna postrzega ją jako kolejną okazję do romansu, lecz jej plany sięgają znacznie głębiej, niż tylko poszukiwanie prostych ścieżek do lepszego życia. Ich spotkanie, choć zaczyna się jak typowa historia miłosna, kieruje ich w stronę zaskakującego zakończenia. Tubylewicz kreuje skomplikowaną postać mężczyzny zatrzymanego w emocjonalnym rozwoju na etapie Piotrusia Pana, ale to kobiety są tymi, które przyciągają całą uwagę, prowadząc narrację w nietypowy sposób. Grażyna Plebanek podkreśla wnikliwe przedstawienie postaci, podczas gdy Andrzej Saramonowicz zachwala lekturę jako przewrotną i wciągającą.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Podczas podróży pociągiem z Krakowa do Warszawy, dwie zupełnie różne osoby niespodziewanie się ze sobą stykają. On, pięćdziesięcioletni pisarz znany z kryminałów, przeżywający trudny okres w swoim życiu zawodowym i osobistym, właśnie wraca ze spotkania autorskiego, które przyciągnęło jedynie garstkę zainteresowanych. Zmaga się z kryzysem twórczym, będąc w konflikcie z rodziną i mając za sobą trzy nieudane małżeństwa, mimo iż kilka jego książek odniosło sukces. Ona, Hanna, przykuwa jego uwagę swoją niezwykłą urodą i nieśmiałymi manierami. Przybywa do Warszawy z miasteczka pod Krakowem, gdzie życie toczy się w rytmie modlitw i alkoholu. Na pierwszy rzut oka, mężczyzna postrzega ją jako kolejną okazję do romansu, lecz jej plany sięgają znacznie głębiej, niż tylko poszukiwanie prostych ścieżek do lepszego życia. Ich spotkanie, choć zaczyna się jak typowa historia miłosna, kieruje ich w stronę zaskakującego zakończenia. Tubylewicz kreuje skomplikowaną postać mężczyzny zatrzymanego w emocjonalnym rozwoju na etapie Piotrusia Pana, ale to kobiety są tymi, które przyciągają całą uwagę, prowadząc narrację w nietypowy sposób. Grażyna Plebanek podkreśla wnikliwe przedstawienie postaci, podczas gdy Andrzej Saramonowicz zachwala lekturę jako przewrotną i wciągającą.
