Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Niezwykły Święty Mikołaj
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pettson obiecał swojemu kotu Findusowi, że w Wigilijny wieczór odwiedzi ich Mikołaj. Wkrótce jednak uświadomił sobie, że to tylko pusta obietnica, bo przecież Mikołaj nie istnieje naprawdę. W związku z tym postanowił po kryjomu stworzyć własnego Mikołaja, który potrafiłby się poruszać i mówić. Przez całe tygodnie przed świętami Pettson zamykał się w swojej pracowni, zgłębiając szczegóły i pracując nad wynalazkiem, co sprawiło, że Findus czuł się nieco zaniedbany. Na dodatek mieli niezwykłych, małych gości, którzy dodatkowo urozmaicali ten czas. Ostatecznie, podczas świąt, Findus spotkał swojego upragnionego Mikołaja. Pettson był zaskoczony, jak sprawnie jego konstrukcja zadziałała. Pozostaje jednak pytanie, co rzeczywiście się wydarzyło?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pettson obiecał swojemu kotu Findusowi, że w Wigilijny wieczór odwiedzi ich Mikołaj. Wkrótce jednak uświadomił sobie, że to tylko pusta obietnica, bo przecież Mikołaj nie istnieje naprawdę. W związku z tym postanowił po kryjomu stworzyć własnego Mikołaja, który potrafiłby się poruszać i mówić. Przez całe tygodnie przed świętami Pettson zamykał się w swojej pracowni, zgłębiając szczegóły i pracując nad wynalazkiem, co sprawiło, że Findus czuł się nieco zaniedbany. Na dodatek mieli niezwykłych, małych gości, którzy dodatkowo urozmaicali ten czas. Ostatecznie, podczas świąt, Findus spotkał swojego upragnionego Mikołaja. Pettson był zaskoczony, jak sprawnie jego konstrukcja zadziałała. Pozostaje jednak pytanie, co rzeczywiście się wydarzyło?
