Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Fotografia chłopska, zwłaszcza ta o charakterze rodzinnym i prywatnym, rzadko znajduje swoje miejsce w archiwach czy instytucjach. Przez wiele lat była niemal niezauważana i nie traktowana jako część "narodowego dziedzictwa". Niewielka liczba zachowanych kolekcji uświadamia, jak wiele zdjęć zaginęło na zawsze, ile zostało zniszczonych, wyrzuconych lub nigdy nieodnalezionych.
Fotografia, podobnie jak historia, nigdy nie jest całkiem neutralna czy obiektywna. Jej interpretacja, tak samo jak narracje historyczne, w dużej mierze zależy od punktu widzenia, od dostępnych materiałów i dostrzegania tego, co dotychczas umykało uwadze.
Agnieszka Pajączkowska bada wybrane fotografie chłopskie, łącząc swoje obserwacje z rozmowami, historiami mówionymi, dokumentami i mikroreportażami. Dodatkowo angażuje się w teoretyczne refleksje, przywołując eseje o fotografii i prezentując nowe przemyślenia na temat historii ludowej. Centralnym pytaniem jej książki jest, czym właściwie jest to, co widzimy na zdjęciach, co fotografia ukrywa, a czego nie rozstrzyga. To nie tylko historia o osobach na fotografiach, ale przede wszystkim o samych zdjęciach oraz ludziach, którzy je tworzyli – fotografach i fotografkach, ich motywacjach, warsztacie pracy i roli, jaką pełnili w społecznościach wiejskich. Analizując te zdjęcia, możemy zyskać nową perspektywę na historię Polski XX wieku.
"Nieprzezroczyste" stanowi próbę zwrócenia uwagi na elementy często pomijane – trzeci plan, tło, rzeczy i ludzi pozostających poza kadrem.
W pierwszym wydaniu książki usunięto rozdział "Jak to, co wiem, zmienia to, co widzę", gdyż błędnie połączono w nim dane osobowe Franciszka Kulpy, fotografa amatora i organisty, z osobą o tym samym imieniu i nazwisku, lecz urodzonego później komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej, którego podwładni mieli udział w tragicznych wydarzeniach dotyczących Żydów w Gniewczynie w 1942 roku.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Fotografia chłopska, zwłaszcza ta o charakterze rodzinnym i prywatnym, rzadko znajduje swoje miejsce w archiwach czy instytucjach. Przez wiele lat była niemal niezauważana i nie traktowana jako część "narodowego dziedzictwa". Niewielka liczba zachowanych kolekcji uświadamia, jak wiele zdjęć zaginęło na zawsze, ile zostało zniszczonych, wyrzuconych lub nigdy nieodnalezionych.
Fotografia, podobnie jak historia, nigdy nie jest całkiem neutralna czy obiektywna. Jej interpretacja, tak samo jak narracje historyczne, w dużej mierze zależy od punktu widzenia, od dostępnych materiałów i dostrzegania tego, co dotychczas umykało uwadze.
Agnieszka Pajączkowska bada wybrane fotografie chłopskie, łącząc swoje obserwacje z rozmowami, historiami mówionymi, dokumentami i mikroreportażami. Dodatkowo angażuje się w teoretyczne refleksje, przywołując eseje o fotografii i prezentując nowe przemyślenia na temat historii ludowej. Centralnym pytaniem jej książki jest, czym właściwie jest to, co widzimy na zdjęciach, co fotografia ukrywa, a czego nie rozstrzyga. To nie tylko historia o osobach na fotografiach, ale przede wszystkim o samych zdjęciach oraz ludziach, którzy je tworzyli – fotografach i fotografkach, ich motywacjach, warsztacie pracy i roli, jaką pełnili w społecznościach wiejskich. Analizując te zdjęcia, możemy zyskać nową perspektywę na historię Polski XX wieku.
"Nieprzezroczyste" stanowi próbę zwrócenia uwagi na elementy często pomijane – trzeci plan, tło, rzeczy i ludzi pozostających poza kadrem.
W pierwszym wydaniu książki usunięto rozdział "Jak to, co wiem, zmienia to, co widzę", gdyż błędnie połączono w nim dane osobowe Franciszka Kulpy, fotografa amatora i organisty, z osobą o tym samym imieniu i nazwisku, lecz urodzonego później komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej, którego podwładni mieli udział w tragicznych wydarzeniach dotyczących Żydów w Gniewczynie w 1942 roku.
