Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Na wołyniu skończył się świat
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czytanie tej książki to nie jest ani proste, ani przyjemne zadanie, choć niektóre fragmenty są niezwykle poruszające. Niektóre rozdziały trzeba przyswajać partiami, inaczej trudno byłoby wytrzymać przytoczone w nich przerażające szczegóły. Jak to ujął bohater „Czasu Apokalipsy”: horror.W ostatnich latach na rynku pojawiło się wiele książek dotyczących Rzezi Wołyńskiej, jednak dzieło Artura Marino wyróżnia się spośród nich. Autor z ogromną starannością przedstawia tragiczne wydarzenia sprzed prawie osiemdziesięciu lat, umiejscawiając je w szerokim kontekście politycznym, społecznym, historycznym oraz kulturowym. Dąży do zrozumienia, jak mogło dojść do tak okropnej masakry.W trakcie lektury Czytelnik dostrzega, że problematyka Wołynia pozostaje wciąż aktualna. Nie tylko przez nierozliczone zbrodnie, które mogą rzutować na współczesne relacje polsko-ukraińskie, ale także dlatego, że na naszych oczach, nie tylko w Polsce, odżywają demony nacjonalizmu. Książka Artura Marino ilustruje, jak łatwo jest przejść od głoszonych haseł narodowych do ich realizacji. Czasami ten proces bywa zatrważająco błyskawiczny.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czytanie tej książki to nie jest ani proste, ani przyjemne zadanie, choć niektóre fragmenty są niezwykle poruszające. Niektóre rozdziały trzeba przyswajać partiami, inaczej trudno byłoby wytrzymać przytoczone w nich przerażające szczegóły. Jak to ujął bohater „Czasu Apokalipsy”: horror.W ostatnich latach na rynku pojawiło się wiele książek dotyczących Rzezi Wołyńskiej, jednak dzieło Artura Marino wyróżnia się spośród nich. Autor z ogromną starannością przedstawia tragiczne wydarzenia sprzed prawie osiemdziesięciu lat, umiejscawiając je w szerokim kontekście politycznym, społecznym, historycznym oraz kulturowym. Dąży do zrozumienia, jak mogło dojść do tak okropnej masakry.W trakcie lektury Czytelnik dostrzega, że problematyka Wołynia pozostaje wciąż aktualna. Nie tylko przez nierozliczone zbrodnie, które mogą rzutować na współczesne relacje polsko-ukraińskie, ale także dlatego, że na naszych oczach, nie tylko w Polsce, odżywają demony nacjonalizmu. Książka Artura Marino ilustruje, jak łatwo jest przejść od głoszonych haseł narodowych do ich realizacji. Czasami ten proces bywa zatrważająco błyskawiczny.
