Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Między próżnią a metafizyką czyli histerie starożytnych Greków
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Wielu ludzi, wiedząc o moich zainteresowaniach starożytną filozofią, przestrzegało mnie niczym przerażona żona niesfornego pijanego męża, bym nie zbliżał się do tematów, które stanowią swoistą świętość. Mowa tu nie o jakiejś porcelanie otrzymanej jako prezent ślubny, lecz o samym Arystotelesie. Oczywiście, nie zamierzam ich słuchać — w końcu, kiedy to pijacy kiedykolwiek posłuchali swych cierpiących żon? Zaczynając od spuścizny Platona, wie się, że po jego śmierci akademii nie przejął jego najgenialniejszy uczeń, Arystoteles, ale jego siostrzeniec, Speuzyp. Według Diogenesa Laertiosa, stało się tak ze względu na znaczące różnice pomiędzy systemami Platona i Arystotelesa, co uniemożliwiło powierzenie akademii Stagirycie. Speuzyp był z tego względu bardziej odpowiedni — jego poglądy były bardziej zbieżne z poglądami Platona, a dodatkowo łączyły ich więzy rodzinne. Nie przeszkadzało nawet, że Speuzyp znany był z emocjonalnej niestabilności, wprowadzenia opłat za naukę czy nawet utopienia psa w studni. Istotne było, że jego przekonania były zgodne z naukami Platona. Jednakże, te wyjaśnienia mogą nie wzbudzać wiary. Zupełnie inaczej można też patrzeć na ten wybór jako decyzję polityczną. Antymacedońskie nastroje w Atenach powodowały obawy, że oddanie akademii Arystotelesowi mogłoby doprowadzić do zwiększenia wpływów macedońskich w mieście i całej Helladzie, co było bardzo realnym zagrożeniem. W związku z tym wybrano na jej przywódcę lokalnego przedstawiciela, powiązanego z attyckimi frakcjami nazywanymi demokratami. Ci zaś, by wymuszać posłuszeństwo, korzystali z różnych metod — jedną z nich były chociażby hetery. „Arystoteles vs topienie psów”
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Wielu ludzi, wiedząc o moich zainteresowaniach starożytną filozofią, przestrzegało mnie niczym przerażona żona niesfornego pijanego męża, bym nie zbliżał się do tematów, które stanowią swoistą świętość. Mowa tu nie o jakiejś porcelanie otrzymanej jako prezent ślubny, lecz o samym Arystotelesie. Oczywiście, nie zamierzam ich słuchać — w końcu, kiedy to pijacy kiedykolwiek posłuchali swych cierpiących żon? Zaczynając od spuścizny Platona, wie się, że po jego śmierci akademii nie przejął jego najgenialniejszy uczeń, Arystoteles, ale jego siostrzeniec, Speuzyp. Według Diogenesa Laertiosa, stało się tak ze względu na znaczące różnice pomiędzy systemami Platona i Arystotelesa, co uniemożliwiło powierzenie akademii Stagirycie. Speuzyp był z tego względu bardziej odpowiedni — jego poglądy były bardziej zbieżne z poglądami Platona, a dodatkowo łączyły ich więzy rodzinne. Nie przeszkadzało nawet, że Speuzyp znany był z emocjonalnej niestabilności, wprowadzenia opłat za naukę czy nawet utopienia psa w studni. Istotne było, że jego przekonania były zgodne z naukami Platona. Jednakże, te wyjaśnienia mogą nie wzbudzać wiary. Zupełnie inaczej można też patrzeć na ten wybór jako decyzję polityczną. Antymacedońskie nastroje w Atenach powodowały obawy, że oddanie akademii Arystotelesowi mogłoby doprowadzić do zwiększenia wpływów macedońskich w mieście i całej Helladzie, co było bardzo realnym zagrożeniem. W związku z tym wybrano na jej przywódcę lokalnego przedstawiciela, powiązanego z attyckimi frakcjami nazywanymi demokratami. Ci zaś, by wymuszać posłuszeństwo, korzystali z różnych metod — jedną z nich były chociażby hetery. „Arystoteles vs topienie psów”
