Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Krzysztof Kolumb. Bohater czy łotr
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Opinie na temat Krzysztofa Kolumba są podzielone. Niektórzy uznają go za niezwykłego żeglarza, podczas gdy inni sądzą, że bez pomocy nawigatora miałby trudności z odnalezieniem się na morzu. Znajdą się także tacy, którzy wierzą, że od najmłodszych lat miał styczność z pokładami statków, jednak inni twierdzą, że przed opuszczeniem Genui Kolumb nie miał doświadczenia w żeglarstwie. Odkrycie wyspy Guanahaní, powszechnie kojarzone z odkryciem Ameryki, uważane jest za jego największy sukces, choć niektórzy twierdzą, że początkowo planował on tylko dotrzeć na Wyspy Kanaryjskie. Opinie na temat jego działań różnią się również pod względem motywacji; niektórzy przypisują mu doskonale przygotowaną strategię, a inni widzą w nim szaleńca, który bez celu przemierzał oceany.Kolumb pozostaje jedną z najbardziej zagadkowych postaci w historii. Jego przełomowe odkrycie Nowego Świata w 1492 roku na stałe wpisało jego imię w karty historii. Kim jednak naprawdę był ten odważny Genueńczyk, który pokonał niebezpieczne morza, otwierając Europie drogę do ery nowoczesności? Był on marzycielem czy realistą, geniuszem czy szarlatanem, bohaterem czy może tchórzem, świętym czy złoczyńcą? Być może każdy z tych opisów na swój sposób go definiuje.S. Fischer-Fabian, uznany niemiecki historyk, który cieszy się również popularnością w Polsce dzięki biografiom postaci takich jak Aleksander Wielki i Karol Wielki, maluje złożony portret Kolumba. Wskazuje, że jego życie oscylowało między tragedią i triumfem, przyziemnością i wzniosłością, małością i wielkością. Kolumb kierował się dwoma głównymi pragnieniami: poszukiwaniem złota i Bogiem, które w jego duszy współistniały w harmonii. Kolumb był człowiekiem, który jednocześnie należał do dwóch epok, stojąc na ich granicy. Jeszcze otaczała go ciemność nocy, ale już sięgał wzrokiem w stronę świtu nowej ery.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Opinie na temat Krzysztofa Kolumba są podzielone. Niektórzy uznają go za niezwykłego żeglarza, podczas gdy inni sądzą, że bez pomocy nawigatora miałby trudności z odnalezieniem się na morzu. Znajdą się także tacy, którzy wierzą, że od najmłodszych lat miał styczność z pokładami statków, jednak inni twierdzą, że przed opuszczeniem Genui Kolumb nie miał doświadczenia w żeglarstwie. Odkrycie wyspy Guanahaní, powszechnie kojarzone z odkryciem Ameryki, uważane jest za jego największy sukces, choć niektórzy twierdzą, że początkowo planował on tylko dotrzeć na Wyspy Kanaryjskie. Opinie na temat jego działań różnią się również pod względem motywacji; niektórzy przypisują mu doskonale przygotowaną strategię, a inni widzą w nim szaleńca, który bez celu przemierzał oceany.Kolumb pozostaje jedną z najbardziej zagadkowych postaci w historii. Jego przełomowe odkrycie Nowego Świata w 1492 roku na stałe wpisało jego imię w karty historii. Kim jednak naprawdę był ten odważny Genueńczyk, który pokonał niebezpieczne morza, otwierając Europie drogę do ery nowoczesności? Był on marzycielem czy realistą, geniuszem czy szarlatanem, bohaterem czy może tchórzem, świętym czy złoczyńcą? Być może każdy z tych opisów na swój sposób go definiuje.S. Fischer-Fabian, uznany niemiecki historyk, który cieszy się również popularnością w Polsce dzięki biografiom postaci takich jak Aleksander Wielki i Karol Wielki, maluje złożony portret Kolumba. Wskazuje, że jego życie oscylowało między tragedią i triumfem, przyziemnością i wzniosłością, małością i wielkością. Kolumb kierował się dwoma głównymi pragnieniami: poszukiwaniem złota i Bogiem, które w jego duszy współistniały w harmonii. Kolumb był człowiekiem, który jednocześnie należał do dwóch epok, stojąc na ich granicy. Jeszcze otaczała go ciemność nocy, ale już sięgał wzrokiem w stronę świtu nowej ery.
