Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Konopie medyczne w praktyce lekarskiej
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W 2019 roku, kiedy w Polsce stało się możliwe legalne przepisywanie marihuany medycznej, postanowiłem osobiście sprawdzić jej efektywność. Jedną z pierwszych recept przygotowałem dla mojego dziadka, cierpiącego na chorobę Parkinsona, która charakteryzuje się m.in. sztywnością mięśni, spowolnieniem ruchów oraz drżeniem. Po kilku inhalacjach z waporyzatora — urządzenia, które podgrzewa susz konopny, uwalniając substancje aktywne bez procesu spalania — zauważyliśmy, że jego mimowolne ruchy znacznie się zmniejszyły. Dzięki temu mógł samodzielnie sięgnąć po szklankę z wodą. Dodatkowo, bóle kręgosłupa uległy złagodzeniu, co przyczyniło się do spokojniejszych nocy. Moje zainteresowanie medycznym zastosowaniem konopi sukcesywnie wzrastało. Podjąłem współpracę z zagranicznymi firmami, szkoliłem lekarzy w szpitalach i przychodniach, a także prowadziłem wykłady na konferencjach naukowych poświęconych neurologii, terapii bólu i medycznym zastosowaniom konopi. Przez ten czas miałem setki rozmów ze specjalistami z różnych dziedzin, przeczytałem ogromną ilość publikacji naukowych oraz odbyłem tysiące konsultacji z pacjentami. Wielokrotnie mogłem zaobserwować, jak terapia kannabinoidowa znacząco poprawiała jakość życia pacjentów, oferując efekty, których inne dostępne metody nie były w stanie zapewnić.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W 2019 roku, kiedy w Polsce stało się możliwe legalne przepisywanie marihuany medycznej, postanowiłem osobiście sprawdzić jej efektywność. Jedną z pierwszych recept przygotowałem dla mojego dziadka, cierpiącego na chorobę Parkinsona, która charakteryzuje się m.in. sztywnością mięśni, spowolnieniem ruchów oraz drżeniem. Po kilku inhalacjach z waporyzatora — urządzenia, które podgrzewa susz konopny, uwalniając substancje aktywne bez procesu spalania — zauważyliśmy, że jego mimowolne ruchy znacznie się zmniejszyły. Dzięki temu mógł samodzielnie sięgnąć po szklankę z wodą. Dodatkowo, bóle kręgosłupa uległy złagodzeniu, co przyczyniło się do spokojniejszych nocy. Moje zainteresowanie medycznym zastosowaniem konopi sukcesywnie wzrastało. Podjąłem współpracę z zagranicznymi firmami, szkoliłem lekarzy w szpitalach i przychodniach, a także prowadziłem wykłady na konferencjach naukowych poświęconych neurologii, terapii bólu i medycznym zastosowaniom konopi. Przez ten czas miałem setki rozmów ze specjalistami z różnych dziedzin, przeczytałem ogromną ilość publikacji naukowych oraz odbyłem tysiące konsultacji z pacjentami. Wielokrotnie mogłem zaobserwować, jak terapia kannabinoidowa znacząco poprawiała jakość życia pacjentów, oferując efekty, których inne dostępne metody nie były w stanie zapewnić.
