Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kobiety z oddziału 5B. Intymny reportaż ze szpitala psychiatrycznego
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Patrycja Trzeszczyńska, borykając się z ciężką depresją, trafia na zamknięty oddział psychiatryczny, co można porównać do pewnego rodzaju czyśćca po piekielnych doświadczeniach. Jako antropolożka z zawodu, przygląda się szpitalnej rzeczywistości z perspektywy uczestniczącego obserwatora. Owocem jej spostrzeżeń jest reportaż opisujący miejsce, gdzie codzienny rytm determinowany jest przez pobudkę, podawanie leków, posiłki, obchody oraz ciszę nocną. Pozostałe chwile pacjentek są w pełni zależne od decyzji personelu i ich własnego stanu zdrowia. Zamknięte drzwi oddziału wymagają specjalnej zgody na opuszczenie, a wyjścia są ściśle kontrolowane. W momentach odprężenia namiastką wolności staje się palarnia i krajobraz oglądany zza zakratowanego okna. Reportaż Trzeszczyńskiej podkreśla także kobiecą solidarność – pacjentki, które mimo różnic wiekowych i ekonomicznych, stają się sobie bliskie, tworząc wspólnotę opartej na siostrzeństwie, co okazuje się kluczowe w procesie powrotu do zdrowia. Choć opuszczenie szpitala oznacza fizyczne wyzwolenie, doświadczenia tam zdobyte na zawsze pozostaną częścią biografii każdej z kobiet.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Patrycja Trzeszczyńska, borykając się z ciężką depresją, trafia na zamknięty oddział psychiatryczny, co można porównać do pewnego rodzaju czyśćca po piekielnych doświadczeniach. Jako antropolożka z zawodu, przygląda się szpitalnej rzeczywistości z perspektywy uczestniczącego obserwatora. Owocem jej spostrzeżeń jest reportaż opisujący miejsce, gdzie codzienny rytm determinowany jest przez pobudkę, podawanie leków, posiłki, obchody oraz ciszę nocną. Pozostałe chwile pacjentek są w pełni zależne od decyzji personelu i ich własnego stanu zdrowia. Zamknięte drzwi oddziału wymagają specjalnej zgody na opuszczenie, a wyjścia są ściśle kontrolowane. W momentach odprężenia namiastką wolności staje się palarnia i krajobraz oglądany zza zakratowanego okna. Reportaż Trzeszczyńskiej podkreśla także kobiecą solidarność – pacjentki, które mimo różnic wiekowych i ekonomicznych, stają się sobie bliskie, tworząc wspólnotę opartej na siostrzeństwie, co okazuje się kluczowe w procesie powrotu do zdrowia. Choć opuszczenie szpitala oznacza fizyczne wyzwolenie, doświadczenia tam zdobyte na zawsze pozostaną częścią biografii każdej z kobiet.
