Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Jak żyć z `toksyczną` matką
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Matka wysysała ze mnie energię" czy "Nie powinnam być matką" to bolesne słowa, które podkreślają trudne relacje między matkami a ich dorosłymi dziećmi. Praca Moniki Redzisz przynosi historie osób, które czują się zawiedzione przez swoje matki. Okazuje się, że wiele z nich miało swoje korzenie w nieświadomości, rozpaczy lub w trudnościach, na które napotkały kobiety w rolach matek, często naśladujących znane z własnego dzieciństwa schematy wychowawcze lub zmagających się z problemami finansowymi czy zdrowotnymi. W opowieściach zawartych w książce nie brakuje również głosu samych matek. Jedna z nich przyznaje: "Byłam toksyczna, odrzucałam syna emocjonalnie i nie potrafiłam dać mu ciepła. Mimo to, zawsze kochałam swoje dzieci i oddałabym za nie życie". Te wyznania pokazują, że "toksyczność" nie zawsze wynika z brutalności. Czasami jest efektem długotrwałego oddziaływania pewnych destrukcyjnych zachowań, które choć mogły być podyktowane dobrą wolą, prowadziły do zatruwania relacji.Książka zawiera również rozmowy z psycholożkami. Katarzyna Półtorak z rezerwą podchodzi do terminu "toksyczna matka", wskazując na jego pejoratywny charakter. Zdaniem Tanny Jakubowicz-Mount, wiele z tych matek samo doświadczyło "toksycznych" relacji w swoim dzieciństwie. Zrozumienie tego cyklu i jego konsekwencji jest kluczowe dla poprawy relacji między pokoleniami.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Matka wysysała ze mnie energię" czy "Nie powinnam być matką" to bolesne słowa, które podkreślają trudne relacje między matkami a ich dorosłymi dziećmi. Praca Moniki Redzisz przynosi historie osób, które czują się zawiedzione przez swoje matki. Okazuje się, że wiele z nich miało swoje korzenie w nieświadomości, rozpaczy lub w trudnościach, na które napotkały kobiety w rolach matek, często naśladujących znane z własnego dzieciństwa schematy wychowawcze lub zmagających się z problemami finansowymi czy zdrowotnymi. W opowieściach zawartych w książce nie brakuje również głosu samych matek. Jedna z nich przyznaje: "Byłam toksyczna, odrzucałam syna emocjonalnie i nie potrafiłam dać mu ciepła. Mimo to, zawsze kochałam swoje dzieci i oddałabym za nie życie". Te wyznania pokazują, że "toksyczność" nie zawsze wynika z brutalności. Czasami jest efektem długotrwałego oddziaływania pewnych destrukcyjnych zachowań, które choć mogły być podyktowane dobrą wolą, prowadziły do zatruwania relacji.Książka zawiera również rozmowy z psycholożkami. Katarzyna Półtorak z rezerwą podchodzi do terminu "toksyczna matka", wskazując na jego pejoratywny charakter. Zdaniem Tanny Jakubowicz-Mount, wiele z tych matek samo doświadczyło "toksycznych" relacji w swoim dzieciństwie. Zrozumienie tego cyklu i jego konsekwencji jest kluczowe dla poprawy relacji między pokoleniami.
