Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Jak świat stworzył Zachód. Cztery tysiące lat historii
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Przez czterysta wieków społeczne interakcje podlegały dynamicznym zmianom. Książka, którą uznano za wybitną przez takie autorytety jak „The Times”, „The Sunday Times”, „Observer”, „The Economist”, „Guardian”, „BBC History” czy „History Today”, rzuca nowe światło na historie Zachodu. Tradycyjnie uważa się, że fundamentem tej kultury są koncepcje zaczerpnięte ze starożytnej Grecji i Rzymu, które miał zniknąć w średniowieczu, by odrodzić się w renesansie. Josephine Quinn stawia tutaj odmienne tezy, argumentując, że obraz ten jest niekompletny i że nasza wspólna przeszłość jest znacznie bardziej złożona, niż wskazuje dominujący historyczny paradygmat. W epoce wiktoriańskiej wykreowano koncepcję oddzielnych „cywilizacji”, które tłumiły prawdziwą wieloaspektowość naszych dziejów. Jej analiza, rozpoczynająca się w epoce brązu, a kończąca na wielkich odkryciach geograficznych, ukazuje bogactwo globalnych interakcji i wymian, które wpłynęły na to, co dziś rozumiemy jako Zachód. Od lewantyńskich robotników w Egipcie, poprzez rozwój alfabetu, aż po dotarcie cyfr indyjskich do Europy dzięki kontaktom ze światem arabskim, Quinn podkreśla, że izolowane rozpatrywanie społeczeństw jest nie tylko anachronizmem, ale także błędem. Kluczem do historycznego rozwoju były nie zamknięte „cywilizacje”, lecz interakcje i wymiany między różnymi społecznościami.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Przez czterysta wieków społeczne interakcje podlegały dynamicznym zmianom. Książka, którą uznano za wybitną przez takie autorytety jak „The Times”, „The Sunday Times”, „Observer”, „The Economist”, „Guardian”, „BBC History” czy „History Today”, rzuca nowe światło na historie Zachodu. Tradycyjnie uważa się, że fundamentem tej kultury są koncepcje zaczerpnięte ze starożytnej Grecji i Rzymu, które miał zniknąć w średniowieczu, by odrodzić się w renesansie. Josephine Quinn stawia tutaj odmienne tezy, argumentując, że obraz ten jest niekompletny i że nasza wspólna przeszłość jest znacznie bardziej złożona, niż wskazuje dominujący historyczny paradygmat. W epoce wiktoriańskiej wykreowano koncepcję oddzielnych „cywilizacji”, które tłumiły prawdziwą wieloaspektowość naszych dziejów. Jej analiza, rozpoczynająca się w epoce brązu, a kończąca na wielkich odkryciach geograficznych, ukazuje bogactwo globalnych interakcji i wymian, które wpłynęły na to, co dziś rozumiemy jako Zachód. Od lewantyńskich robotników w Egipcie, poprzez rozwój alfabetu, aż po dotarcie cyfr indyjskich do Europy dzięki kontaktom ze światem arabskim, Quinn podkreśla, że izolowane rozpatrywanie społeczeństw jest nie tylko anachronizmem, ale także błędem. Kluczem do historycznego rozwoju były nie zamknięte „cywilizacje”, lecz interakcje i wymiany między różnymi społecznościami.
