Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ja nie leczę, ja uzdrawiam. Prawdziwa twarz polskich bioenergoterapeutów
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Każdego roku umiera wiele osób chorujących na nowotwory, którzy zdecydowali się porzucić tradycyjne leczenie na rzecz alternatywnych metod promowanych przez uzdrowicieli. Skąd bierze się tak duże zaufanie do ludzi obiecujących cudowne uzdrowienia przez telefon lub leczenie nowotworów za pomocą witamin? Mimo że medycyna konwencjonalna uchodzi za jedyną oficjalnie akceptowaną metodę leczenia, na seansach z bioenergoterapeutami tłumy wciąż się gromadzą. Dla niektórych to jednorazowe doświadczenie, ale są także tacy, którzy regularnie uczestniczą w tych spotkaniach przez wiele lat. W Polsce działa ponad sto tysięcy uzdrowicieli, co stawia ten sektor na równi z każdym innym biznesem. Znajdziemy tu różne czasopisma, profesjonalnie prowadzone strony internetowe, a także kursy oraz sklepy z różnymi produktami. Katarzyna Janiszewska postanowiła zbliżyć się do tego zjawiska, rozmawiając z uzdrowicielami i ich pacjentami, jak również z etykami, duchownymi oraz lekarzami, by lepiej zrozumieć mechanizmy funkcjonowania tego przemysłu. Kim tak naprawdę są bioenergoterapeuci? Czy można ich traktować jako cudotwórców, rzemieślników działających z bożym błogosławieństwem, czy może po prostu oszustów?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Każdego roku umiera wiele osób chorujących na nowotwory, którzy zdecydowali się porzucić tradycyjne leczenie na rzecz alternatywnych metod promowanych przez uzdrowicieli. Skąd bierze się tak duże zaufanie do ludzi obiecujących cudowne uzdrowienia przez telefon lub leczenie nowotworów za pomocą witamin? Mimo że medycyna konwencjonalna uchodzi za jedyną oficjalnie akceptowaną metodę leczenia, na seansach z bioenergoterapeutami tłumy wciąż się gromadzą. Dla niektórych to jednorazowe doświadczenie, ale są także tacy, którzy regularnie uczestniczą w tych spotkaniach przez wiele lat. W Polsce działa ponad sto tysięcy uzdrowicieli, co stawia ten sektor na równi z każdym innym biznesem. Znajdziemy tu różne czasopisma, profesjonalnie prowadzone strony internetowe, a także kursy oraz sklepy z różnymi produktami. Katarzyna Janiszewska postanowiła zbliżyć się do tego zjawiska, rozmawiając z uzdrowicielami i ich pacjentami, jak również z etykami, duchownymi oraz lekarzami, by lepiej zrozumieć mechanizmy funkcjonowania tego przemysłu. Kim tak naprawdę są bioenergoterapeuci? Czy można ich traktować jako cudotwórców, rzemieślników działających z bożym błogosławieństwem, czy może po prostu oszustów?
