Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Imperium bólu. Baronowie przemysłu farmaceutycznego
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Bracia Arthur, Raymond i Mortimer Sacklerowie stworzyli w ciągu kilku dziesięcioleci potężne imperium. Podobnie jak Medyceusze, wspierali artystów i przeznaczali setki milionów dolarów na filantropię. Arthur, najstarszy z braci, odniósł sukces dzięki Valium i odegrał kluczową rolę w komercjalizacji rynku farmaceutycznego. Kiedy przekazał firmę Purdue Frederick swoim braciom, zyskali ogromne bogactwo, ale także zhańbili nazwisko Sacklerów.
Rodzinny majątek wyceniano na miliardy dolarów, ale nieustępliwa pogoń za bogactwem skłoniła ich do eksploracji opłacalnego rynku leków opioidowych. Arthur i Mortimer pragnęli, aby ich nowy produkt wykraczał poza specjalistyczne zastosowania w opiece paliatywnej i oferował ulgę dla wielu Amerykanów cierpiących na różne bóle. Lek OxyContin promowali jako bezpieczniejszą alternatywę dla morfiny, choć wiedzieli, że jego główny składnik, oksykodon, jest dwukrotnie silniejszy. Agresywna strategia marketingowa wkrótce doprowadziła do katastrofy: setki tysięcy Amerykanów stało się uzależnionych od opioidów, a przedawkowania stały się jedną z wiodących przyczyn zgonów. Sacklerowie nieustannie twierdzili, że problem leży po stronie użytkowników, a nie samego leku.
"Zostawmy świat w lepszym stanie niż go zastaliśmy" – mówił Arthur Sackler. Patrick Radden Keefe, wybitny reporter, opisuje rodzinę, której pozorna troska o pacjentów stała się zasłoną dla ich chciwości. "Imperium bólu" to wstrząsająca opowieść o ambicji, filantropii, zbrodniach i bezkarności. Ujawnia, jak chciwość i władza niszczą etykę w amerykańskim kapitalizmie, gdzie pieniądze i sława wygrywają z moralnością.
W ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci prawie pół miliona Amerykanów straciło życie z powodu epidemii opioidowej. Wiele osób, w tym działacze i eksperci zdrowia publicznego, obwinia rodzinę Sacklerów o ten kryzys, zauważając przy tym brak odpowiedzialności z ich strony. "Imperium bólu", książka Patricka Raddena Keefe'a, to próba oddania sprawiedliwości i wskazania winnych. Jonathan Cohn z "The Washington Post" opisuje Keefe'a jako precyzyjnego niczym prokurator, a jego książkę jako wciągającą narrację pełną dobrze zarysowanych postaci.
Dzieło Keefe'a jest potężnym amerykańskim moralitetem, jak opisuje "Time", ukazując rodzinę Sacklerów jako bezlitosną i ukrywającą chciwość pod płaszczykiem filantropii. Zdaniem Davida M. Shribmana z "The Boston Globe", "Imperium bólu" to powieść z rozmachem równa się "Sadze rodu Forsyte'ów", osadzona w realiach branży farmaceutycznej, pełna emocji i wartkiej akcji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Bracia Arthur, Raymond i Mortimer Sacklerowie stworzyli w ciągu kilku dziesięcioleci potężne imperium. Podobnie jak Medyceusze, wspierali artystów i przeznaczali setki milionów dolarów na filantropię. Arthur, najstarszy z braci, odniósł sukces dzięki Valium i odegrał kluczową rolę w komercjalizacji rynku farmaceutycznego. Kiedy przekazał firmę Purdue Frederick swoim braciom, zyskali ogromne bogactwo, ale także zhańbili nazwisko Sacklerów.
Rodzinny majątek wyceniano na miliardy dolarów, ale nieustępliwa pogoń za bogactwem skłoniła ich do eksploracji opłacalnego rynku leków opioidowych. Arthur i Mortimer pragnęli, aby ich nowy produkt wykraczał poza specjalistyczne zastosowania w opiece paliatywnej i oferował ulgę dla wielu Amerykanów cierpiących na różne bóle. Lek OxyContin promowali jako bezpieczniejszą alternatywę dla morfiny, choć wiedzieli, że jego główny składnik, oksykodon, jest dwukrotnie silniejszy. Agresywna strategia marketingowa wkrótce doprowadziła do katastrofy: setki tysięcy Amerykanów stało się uzależnionych od opioidów, a przedawkowania stały się jedną z wiodących przyczyn zgonów. Sacklerowie nieustannie twierdzili, że problem leży po stronie użytkowników, a nie samego leku.
"Zostawmy świat w lepszym stanie niż go zastaliśmy" – mówił Arthur Sackler. Patrick Radden Keefe, wybitny reporter, opisuje rodzinę, której pozorna troska o pacjentów stała się zasłoną dla ich chciwości. "Imperium bólu" to wstrząsająca opowieść o ambicji, filantropii, zbrodniach i bezkarności. Ujawnia, jak chciwość i władza niszczą etykę w amerykańskim kapitalizmie, gdzie pieniądze i sława wygrywają z moralnością.
W ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci prawie pół miliona Amerykanów straciło życie z powodu epidemii opioidowej. Wiele osób, w tym działacze i eksperci zdrowia publicznego, obwinia rodzinę Sacklerów o ten kryzys, zauważając przy tym brak odpowiedzialności z ich strony. "Imperium bólu", książka Patricka Raddena Keefe'a, to próba oddania sprawiedliwości i wskazania winnych. Jonathan Cohn z "The Washington Post" opisuje Keefe'a jako precyzyjnego niczym prokurator, a jego książkę jako wciągającą narrację pełną dobrze zarysowanych postaci.
Dzieło Keefe'a jest potężnym amerykańskim moralitetem, jak opisuje "Time", ukazując rodzinę Sacklerów jako bezlitosną i ukrywającą chciwość pod płaszczykiem filantropii. Zdaniem Davida M. Shribmana z "The Boston Globe", "Imperium bólu" to powieść z rozmachem równa się "Sadze rodu Forsyte'ów", osadzona w realiach branży farmaceutycznej, pełna emocji i wartkiej akcji.
