Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Czyściec wyjaśniony przez żywoty i legendy o...
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Ojciec misjonarz Louvet dzieli się poruszającym osobistym przeżyciem z czasów swojej pracy w Cochinachinie. Podczas jednego z kazań o wierze, zauważył młodą dziewczynę z Annam, która niedawno straciła matkę. Dziewczyna, pomimo swoich czternastu lat, musiała ciężko pracować w magazynie za niskie wynagrodzenie, wynoszące jedynie pięć tiën dziennie – równowartość około jednej ósmej franka. Dochody te były jej jedynym źródłem utrzymania dla siebie oraz dwóch młodszych braci. Jakież było zdumienie misjonarza, gdy pod koniec tygodnia dziewczyna przyszła do niego z zarobkiem dwóch dni pracy, prosząc o odprawienie Mszy Świętej w intencji zmarłej matki. Aby zrealizować ten akt miłosierdzia, postanowiła pościć przez część tygodnia. Tak szczera ofiara, dokonana z serca, poruszyła głęboko ojca Louvet, nie mogąc nie dotknąć również serca Ojca Niebieskiego. Szlachetność i wielkoduszność pochodząca od tych, którzy sami niewiele mają, jest niezwykle poruszająca.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Ojciec misjonarz Louvet dzieli się poruszającym osobistym przeżyciem z czasów swojej pracy w Cochinachinie. Podczas jednego z kazań o wierze, zauważył młodą dziewczynę z Annam, która niedawno straciła matkę. Dziewczyna, pomimo swoich czternastu lat, musiała ciężko pracować w magazynie za niskie wynagrodzenie, wynoszące jedynie pięć tiën dziennie – równowartość około jednej ósmej franka. Dochody te były jej jedynym źródłem utrzymania dla siebie oraz dwóch młodszych braci. Jakież było zdumienie misjonarza, gdy pod koniec tygodnia dziewczyna przyszła do niego z zarobkiem dwóch dni pracy, prosząc o odprawienie Mszy Świętej w intencji zmarłej matki. Aby zrealizować ten akt miłosierdzia, postanowiła pościć przez część tygodnia. Tak szczera ofiara, dokonana z serca, poruszyła głęboko ojca Louvet, nie mogąc nie dotknąć również serca Ojca Niebieskiego. Szlachetność i wielkoduszność pochodząca od tych, którzy sami niewiele mają, jest niezwykle poruszająca.
