Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Bóg: nic mniej, nic więcej
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Co mogę powiedzieć? Serdeczne gratulacje dla autorki. Książka zatytułowana "Bóg. Nic mniej, nic więcej" eksploruje tematykę relacji między człowiekiem a istotą wyższą, niezależnie od używanej nazwy. To nie jest lektura do jednorazowego odłożenia na półkę, wręcz przeciwnie – zachęca do powracania, notowania i przemyśleń.Polecam z całego serca, bo mnie osobiście pochłonęła do tego stopnia, że nie mogłem przestać czytać, dopóki nie dotarłem do końca. Teraz planuję ponowne czytanie, tym razem z refleksjami nad każdą myślą.Dominika pisze książki genialne. W klarowny sposób prowadzi czytelnika do prawdy, dając ulgę i zrozumienie, podobnie jak "Kurs Cudów". Polecam z całego serca.Chciałabym zaznaczyć, że ta książka to prawdziwy fenomen. Skłania nas do nowego spojrzenia na siebie i otaczający nas świat. Wzywa do odkrycia prawdy, której często się boimy, bo łatwiej jest pozostać w znanej, choć iluzorycznej strefie komfortu. To jak kieszonkowe spotkanie z Dominiką, oferujące głębokie przemyślenia.Nie czytam w kółko dwóch pierwszych rozdziałów, ponieważ ich nie rozumiem, ale dlatego, że za każdym razem odkrywam coś nowego. Każde zagłębienie się w "Boga" przynosi mi nowe wnioski. Każda lektura konfrontuje mnie z prawdą, pozwala zakwestionować nawyki i daje ulgę, jak po sesji z Dominiką.Książka oferuje niesamowite doświadczenie samopoznania, za co jestem niezwykle wdzięczna! I to dopiero początek, więc naprawdę warto.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Co mogę powiedzieć? Serdeczne gratulacje dla autorki. Książka zatytułowana "Bóg. Nic mniej, nic więcej" eksploruje tematykę relacji między człowiekiem a istotą wyższą, niezależnie od używanej nazwy. To nie jest lektura do jednorazowego odłożenia na półkę, wręcz przeciwnie – zachęca do powracania, notowania i przemyśleń.Polecam z całego serca, bo mnie osobiście pochłonęła do tego stopnia, że nie mogłem przestać czytać, dopóki nie dotarłem do końca. Teraz planuję ponowne czytanie, tym razem z refleksjami nad każdą myślą.Dominika pisze książki genialne. W klarowny sposób prowadzi czytelnika do prawdy, dając ulgę i zrozumienie, podobnie jak "Kurs Cudów". Polecam z całego serca.Chciałabym zaznaczyć, że ta książka to prawdziwy fenomen. Skłania nas do nowego spojrzenia na siebie i otaczający nas świat. Wzywa do odkrycia prawdy, której często się boimy, bo łatwiej jest pozostać w znanej, choć iluzorycznej strefie komfortu. To jak kieszonkowe spotkanie z Dominiką, oferujące głębokie przemyślenia.Nie czytam w kółko dwóch pierwszych rozdziałów, ponieważ ich nie rozumiem, ale dlatego, że za każdym razem odkrywam coś nowego. Każde zagłębienie się w "Boga" przynosi mi nowe wnioski. Każda lektura konfrontuje mnie z prawdą, pozwala zakwestionować nawyki i daje ulgę, jak po sesji z Dominiką.Książka oferuje niesamowite doświadczenie samopoznania, za co jestem niezwykle wdzięczna! I to dopiero początek, więc naprawdę warto.
