Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Żydzi od kuchni. Opowieści rodzinnego stołu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pewnego dnia uświadomiłam sobie, że nasza rodzina nie jest jedynym miejscem, w którym ciągle przyrządza się dania według starych żydowskich przepisów z czasów przedwojennych. Może gdzieś na świecie istnieją podobne zeszyty pełne notatek, które odzwierciedlają utracony świat i które można ożywić? Udało mi się nawiązać kontakt z niezwykłymi ludźmi, którzy chętnie dzielili się swoimi rodzinnymi opowieściami. Okazało się, że podobnie jak u nas, przepisy były niejednokrotnie jedynymi skarbami ocalałymi z wojennej pożogi. W Polsce po wojnie niejednokrotnie kryły się pod aryjskimi nazwami przez wiele lat. Niektóre receptury, razem z rodzinami, przemierzyły tysiące kilometrów, zaskakując w nowych miejscach swoją nazwą i niepowtarzalnym smakiem, wzbudzając tym samym zarówno zdziwienie, jak i zachwyt. Każda recepta niesie ze sobą historię o konkretnych domach, osobach i rodzinach. Czasem już sam zapach jedzenia przywołuje wspomnienia o ukochanych ludziach i miejscach, wzrusza i pomaga radzić sobie z tęsknotą. Może wspólne gotowanie pozwoli na nowo poczuć więź z przedwojennym światem polskich sztetli, synagog i jesziw.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pewnego dnia uświadomiłam sobie, że nasza rodzina nie jest jedynym miejscem, w którym ciągle przyrządza się dania według starych żydowskich przepisów z czasów przedwojennych. Może gdzieś na świecie istnieją podobne zeszyty pełne notatek, które odzwierciedlają utracony świat i które można ożywić? Udało mi się nawiązać kontakt z niezwykłymi ludźmi, którzy chętnie dzielili się swoimi rodzinnymi opowieściami. Okazało się, że podobnie jak u nas, przepisy były niejednokrotnie jedynymi skarbami ocalałymi z wojennej pożogi. W Polsce po wojnie niejednokrotnie kryły się pod aryjskimi nazwami przez wiele lat. Niektóre receptury, razem z rodzinami, przemierzyły tysiące kilometrów, zaskakując w nowych miejscach swoją nazwą i niepowtarzalnym smakiem, wzbudzając tym samym zarówno zdziwienie, jak i zachwyt. Każda recepta niesie ze sobą historię o konkretnych domach, osobach i rodzinach. Czasem już sam zapach jedzenia przywołuje wspomnienia o ukochanych ludziach i miejscach, wzrusza i pomaga radzić sobie z tęsknotą. Może wspólne gotowanie pozwoli na nowo poczuć więź z przedwojennym światem polskich sztetli, synagog i jesziw.
