Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
W ślinie wilka, w skrobaniu szponów. Panna Popielna. Tom 1
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pospiesz się, zanim Panna Popielna całkowicie mnie pochłonie. Kroczę krętymi schodami w głąb Wieży, a przede mną idzie Gosposia. Jej uśmiech nigdy nie schodzi z twarzy, a w dłoni dzierży lampę, która chroni nas przed ciemnością, próbując mnie pocieszyć, że w podziemnym labiryncie nie doświadczę niczego przerażającego. Od momentu, gdy obudziłam się na dnie studni na opustoszałej Wyspie, granica między realnością a mglistymi wizjami jest dla mnie coraz bardziej zamazana. Z tego powodu jedynie przyglądam się fragmentom tego nieznanego świata, pozwalając własnym myślom biec swobodnie. Boję się, że próba jego zrozumienia może doprowadzić mnie do szaleństwa. Najpierw natknęłam się na Chimerę. To groteskowe stworzenie, uwieszone za jeden ze swoich łbów, wydawało mi się tak potężne, że uznałam je za bóstwo. Następnie Wilk pozbawił mnie oka. Ta dziwna istota z pięknymi kłami potrafi warczeć, by za chwilę przemówić z mądrością, pozostawiając mnie w rozterce, czy widzę dzikie zwierzę, czy może rozumną postać. Gosposia macha na mnie ręką, oznajmiając: „Jesteśmy już blisko”. Schody dobiegają końca, a ja mam wrażenie, że w ciemnościach coś się porusza. Idealna książka dla miłośników ASMR.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pospiesz się, zanim Panna Popielna całkowicie mnie pochłonie. Kroczę krętymi schodami w głąb Wieży, a przede mną idzie Gosposia. Jej uśmiech nigdy nie schodzi z twarzy, a w dłoni dzierży lampę, która chroni nas przed ciemnością, próbując mnie pocieszyć, że w podziemnym labiryncie nie doświadczę niczego przerażającego. Od momentu, gdy obudziłam się na dnie studni na opustoszałej Wyspie, granica między realnością a mglistymi wizjami jest dla mnie coraz bardziej zamazana. Z tego powodu jedynie przyglądam się fragmentom tego nieznanego świata, pozwalając własnym myślom biec swobodnie. Boję się, że próba jego zrozumienia może doprowadzić mnie do szaleństwa. Najpierw natknęłam się na Chimerę. To groteskowe stworzenie, uwieszone za jeden ze swoich łbów, wydawało mi się tak potężne, że uznałam je za bóstwo. Następnie Wilk pozbawił mnie oka. Ta dziwna istota z pięknymi kłami potrafi warczeć, by za chwilę przemówić z mądrością, pozostawiając mnie w rozterce, czy widzę dzikie zwierzę, czy może rozumną postać. Gosposia macha na mnie ręką, oznajmiając: „Jesteśmy już blisko”. Schody dobiegają końca, a ja mam wrażenie, że w ciemnościach coś się porusza. Idealna książka dla miłośników ASMR.
