Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Vercellae 101 p.n.e.
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pod koniec II wieku p.n.e. granice Imperium Rzymskiego zostały naruszone przez dwa potężne germańskie plemiona – Cymbrów i Teutonów. Ich liczebność oraz zdolności bojowe były początkowo niedoceniane, co doprowadziło do klęski kilku rzymskich armii konsularnych. Rzym, wystawiając imponujące siły zbrojne, stanął na progu zagłady, ponieważ brakowało mu zarówno żołnierzy, jak i kompetentnych dowódców. Szczęśliwie, trudny teren Alp oraz brak wiedzy geopolitycznej ze strony germańskich przywódców zapewniły Rzymowi potrzebny czas na reorganizację. Kluczową rolę odegrał Gajusz Mariusz z klasy ekwitów, który przeprowadził istotne reformy wojskowe. Dzięki niemu ochotnicy z proletariatu mogli zostać zaciągnięci do ciężkozbrojnej piechoty, uzbrojeni na koszt państwa i opłacani żołdem, co pozwoliło stworzyć regularną armię zawodową. To właśnie ta armia w 102 r. p.n.e., w bitwie pod Aque Sextiae, rozgromiła siły Teutonów. Cymbrowie, z kolei, nie zaangażowali się w te starcia i wędrując, obeszli Alpy od północy. Na początku wiosny 101 r. p.n.e. weszli do Italii od strony północno-wschodniej, co spowodowało ucieczkę armii konsularnej starego wzoru. Rzym upatrywał ratunku w tym, że barbarzyńcy nie pokonają rzeki Pad oraz że Mariusz zdąży z pomocą. Wreszcie, latem 101 r. p.n.e., pod Vercellae na Polach Raudyjskich w północnej Italii, rozegrała się jedna z największych bitew starożytności, w której zmierzyły się siły rzymskie i Cymbrowie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pod koniec II wieku p.n.e. granice Imperium Rzymskiego zostały naruszone przez dwa potężne germańskie plemiona – Cymbrów i Teutonów. Ich liczebność oraz zdolności bojowe były początkowo niedoceniane, co doprowadziło do klęski kilku rzymskich armii konsularnych. Rzym, wystawiając imponujące siły zbrojne, stanął na progu zagłady, ponieważ brakowało mu zarówno żołnierzy, jak i kompetentnych dowódców. Szczęśliwie, trudny teren Alp oraz brak wiedzy geopolitycznej ze strony germańskich przywódców zapewniły Rzymowi potrzebny czas na reorganizację. Kluczową rolę odegrał Gajusz Mariusz z klasy ekwitów, który przeprowadził istotne reformy wojskowe. Dzięki niemu ochotnicy z proletariatu mogli zostać zaciągnięci do ciężkozbrojnej piechoty, uzbrojeni na koszt państwa i opłacani żołdem, co pozwoliło stworzyć regularną armię zawodową. To właśnie ta armia w 102 r. p.n.e., w bitwie pod Aque Sextiae, rozgromiła siły Teutonów. Cymbrowie, z kolei, nie zaangażowali się w te starcia i wędrując, obeszli Alpy od północy. Na początku wiosny 101 r. p.n.e. weszli do Italii od strony północno-wschodniej, co spowodowało ucieczkę armii konsularnej starego wzoru. Rzym upatrywał ratunku w tym, że barbarzyńcy nie pokonają rzeki Pad oraz że Mariusz zdąży z pomocą. Wreszcie, latem 101 r. p.n.e., pod Vercellae na Polach Raudyjskich w północnej Italii, rozegrała się jedna z największych bitew starożytności, w której zmierzyły się siły rzymskie i Cymbrowie.
